Jak złożyć kondolencje? Wzór – wyrazy współczucia z powodu śmierci

Kondolencje wypowiadamy po zakończeniu pogrzebu albo wysyłamy listem dowiedziawszy się o śmierci znanej nam osoby. Kondolencje z powodu śmierci składamy członkom najbliższej rodziny zmarłego. Co powinniśmy powiedzieć w takiej sytuacji? Jak napisać kondolencje? Czy wzór z Internetu wystarczy, żeby wyrazić szczery żal? Jak złożyć kondolencje?

Spis treści

Kondolencje, czyli wyrażenie żalu

Kondolencje są nieodzownym elementem pożegnania zmarłego, składa się członkom najbliższej rodziny. Są zarówno wyrazem szczerego żalu, troski i współczucia dla bliskich zmarłego, jak i pewnym utartym zwyczajem, podlegającym niepisanym normom – swoistemu savoir vivre. Kondolencje mogą przybrać postać zarówno ustną – składamy jej najczęściej w czasie ceremonii pogrzebowej - jak i bardziej oficjalną, pisemną. Kondolencje, czyli wyrazy współczucia, to tradycja.

Komu składamy kondolencje?

Oprócz pytania jak składać kondolencje, pojawia się jeszcze: kto jest uprawniony do odebrania kondolencji, a więc komu je złożyć? Przede wszystkim najbliższa rodzina, jeśli zmarły takową posiadał. A więc współmałżonek, rodzice, dzieci, rodzeństwo, czasem wnuki. Wiele w tej kwestii zależy od wyczucia osób składających kondolencje, tego na ile, i czy w ogóle zna członków rodziny zmarłego. Bywa, że rodzina nie życzy sobie, by składać jej kondolencje i nie chce przyjmować wyrazów współczucia. Dlatego złożyć kondolencje należy tylko wtedy, gdy rodzina zmarłego sobie tego życzy.

Jeśli składamy je osobiście, najczęściej czynimy to tuż po zakończeniu ceremonii pogrzebowej. Dopiero po złożeniu kondolencji rodzinie odchodzimy od grobu. Jeżeli zaś składane są listownie, czy w jakiejkolwiek innej formie pisemnej, uczyńmy to w okresie kilku dni od śmierci, nie później, aby nie zaburzać naturalnych faz żałoby, przez które przechodzą członkowie rodziny.

Składanie kondolencji z powodu śmierci w formie pisemnej ma nieco formalny charakter, nawet jeśli piszemy do bardzo bliskiej nam osoby – choć oczywiście w takiej sytuacji możemy pokusić się o szczery, intymny list. Ale nie przesadzajmy z jego długością – pierwsze dni po śmierci bliskiej osoby to zazwyczaj nie czas na czytanie długich form. Ograniczmy się więc do złożenia wyrazów współczucia, żalu i otuchy. Nie wbijajmy osoby, która otrzymuje kondolencje w jeszcze większą rozpacz, dlatego starannie dobierajmy słowa adekwatne do stanu, w jakim znajduje się człowiek po stracie bliskiej osoby.

Reklama

Cytaty i wzory kondolencji

Czy można w ogóle pytać o wzór kondolencji? Wszak słowa, które zamierzamy przekazać bliskim zmarłego, powinny płynąć wprost z naszych serc. Tyle teoria, w praktyce nie każdy ma w sobie tyle zdolności krasomówczych i pisarskich, aby skreślić kilka zdań wyrażających żal, współczucie i otuchę. Stąd zalew gotowych wzorów w Internecie i w przeróżnych poradnikach. Często wzory kondolencji dostępne są nawet w domach pogrzebowych. Czy wypada z nich skorzystać i użyć ich po pogrzebie? W końcu śmierć to nie jest łatwy temat.

Czasem wystarczy powiedzieć tylko "proszę przyjąć wyrazy współczucia". Kondolencje najlepiej składać krótko i zwięźle.

Korzystając z gotowca, tekst będzie wyglądał następująco:

„Proszę przyjąć wyrazy szczerego żalu i współczucia z powodu śmierci Ryszarda przesyłają Jadwiga i Bogdan”

„Śmierć Ryszarda spowodowała pustkę w naszych sercach. Jesteśmy z Tobą w tych trudnych chwilach. Jadwiga i Bogdan”.

Kondolencje – jak je wysłać i gdzie zamieścić?

Kondolencje grzecznie jest wysłać listem, dopuszczalne staje się przesłanie ich również drogą elektroniczną – mailem, to drogi, którymi można je złożyć.

Czasy się zmieniają, środki komunikacji między ludźmi również, ale wysłanie kondolencji SMSem uchodzi za duży nietakt. W oczach wielu osób, zwłaszcza w obliczu śmierci bliskiej osoby, SMS odbiera powagę sytuacji. Jeśli nie wybieramy się na pogrzeb, a chcemy wyrazić żal – zdobądźmy się na telefon, wyślijmy list lub chociaż mail. Wyrazy współczucia powinny jednak zachować swój formalny i poważny charakter.

Z drugiej strony, jeśli już odbieramy SMS z kondolencjami, starajmy się przyjąć go ciepło – być może nie świadczy o braku kultury wysyłającego, a jedynie chęci nie zawracania nam głowy w ciężkich chwilach. Kondolencje zwykle składane są na znak dobrej woli.

Jak złożyć kondolencje?

Jak składać kondolencje? Częściej jednak kondolencje składamy ustnie. W tym przypadku również należy pamiętać o kilku zasadach.

Bardzo często stosowaną formułką jest wyrażenie „moje kondolencje” lub "proszę przyjąć kondolencje", "proszę przyjąć wyrazy współczucia". I tyle potrafimy powiedzieć. Czasem odpowiedni gest, czułość we wzroku, wystarczają za tysiąc słów i można wyobrazić sobie sytuacje, gdy ktoś poprzez zwrot „moje kondolencje” wyraża naprawdę głęboki żal.

Niestety, często „moje kondolencje” w ustach wypowiadających te słowa są jedynie pustą formułką, dobraną na okoliczność pogrzebu, wobec braku innych, szczerych refleksji. Podobnie jest z równie wyświechtanymi, a mniej oficjalnymi „przykro mi” czy „trzymaj się”. Pamiętajmy, kondolencje składamy prosto z serca, to wyrażenie głębokiego bólu i współczucia. Złożyć kondolencje wypada, ale nie mówmy "wyrazy współczucia", tylko dlatego, że tak się zwyczajowo robi. Na pewno to trudna sytuacja i złożyć kondolencje trzeba umieć, jeśli nie czujesz się na siłach, lepiej nie składaj kondolencji.

Jak złożyć kondolencje "twarzą w twarz"? Nie wiesz co powiedzieć? Jeśli już wybraliśmy się na pogrzeb osobiście, postarajmy się znaleźć kilka słów bardziej oryginalnych i bardziej od serca. Z drugiej strony, osoby, które nie znały zbyt blisko zamarłego i nie znały też jego rodziny, nie powinny przesadzać ze słowami. Wystarczą dwa zdania, byle nie banalne. Pamiętajmy – kondolencje nie mogą być za długie, nie mogą być „przegadane”. Nie mogą też dobijać psychicznie najbliższych zmarłego. Jeśli to możliwe połóżmy w nich minimalnie większy akcent na słowa otuchy, niż żalu i współczucia.

Reklama

Jak przyjmować kondolencje?

Choć to ciężkie chwile, pewne zasady dotyczące zachowania w związku z kondolencjami powinni zachować też członkowie rodziny przyjmujący wyrazy współczucia. Jeśli nie zastrzegą, że kondolencji sobie nie życzą, nie powinni odtrącać ciepłych słów, które popłyną w ich kierunku po zakończonej ceremonii pogrzebowej. Z szacunku dla przybyłych, ale też dla osoby zmarłego, nie powinno się mówić: „a daj mi spokój”, „nie teraz”. Nie powinno się odtrącać wyciągniętej ręki. W obliczu śmierci często zwaśnione strony rodziny potrafią się pogodzić i takie wyciągnięcie ręki na zgodę może nastąpić właśnie w trakcie, gdy osoby podchodzą złożyć kondolencje. 

Zobacz też: 

 

Oceń artykuł

(liczba ocen 1)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!