Dlaczego plecy opiekunki cierpią najbardziej
Dorosły człowiek, nawet drobny, waży kilkadziesiąt kilogramów. Przy tym nie da się go chwycić tak jak skrzynki: ciało jest bezwładne, nie ma uchwytów, często napina się ze strachu albo nagle się osuwa. Do tego łóżko stoi zwykle za nisko, więc opiekunka pracuje zgięta w pół, z rękami daleko od tułowia.
To właśnie odległość jest kluczem. Im dalej od własnego ciała trzymasz ciężar, tym większe obciążenie spada na dolny odcinek kręgosłupa. Dlatego ta sama osoba przesunięta „z bliska” i „na wyciągniętych rękach” to dla pleców dwa zupełnie różne wysiłki. Drugi wróg to skręt tułowia przy pochyleniu. Ruch „schylam się, łapię i obracam się w pasie” to najprostsza droga do bólu i urazu.
Pięć zasad, które chronią kręgosłup przy każdej czynności
- Ustaw wysokość pracy. Jeśli łóżko ma regulację, podnieś je przed myciem, opatrunkiem czy zmianą pościeli mniej więcej do wysokości swoich bioder. Po zakończeniu opuść je z powrotem, żeby podopieczny bezpiecznie wstawał i nie spadł.
- Pracuj blisko. Podejdź do łóżka, oprzyj kolano o krawędź materaca, przysuń podopiecznego do siebie, zanim zaczniesz go obracać czy sadzać.
- Szeroko na nogach. Stopy rozstawione mniej więcej na szerokość barków, jedna lekko z przodu. Taka pozycja daje stabilność i pozwala przenieść ciężar z nogi na nogę zamiast ciągnąć rękami.
- Obracaj się stopami, nie w pasie. Jeśli musisz zmienić kierunek, przestaw stopy. Nos, mostek i palce stóp powinny patrzeć w tę samą stronę.
- Najpierw plan, potem ruch. Powiedz podopiecznemu, co zaraz zrobicie, i umówcie się na sygnał, np. „na trzy”. Osoba, która wie, co się dzieje, mniej się spina i często sama trochę pomaga.
Zmiana pozycji w łóżku: obracanie i podciąganie
Regularna zmiana pozycji to podstawa ochrony skóry przed odleżynami, więc ten ruch powtarzasz wiele razy dziennie. Tym bardziej warto robić go z głową.
Obracanie na bok
- Stań po tej stronie łóżka, na którą chcesz obrócić podopiecznego.
- Ugnij mu dalszą nogę w kolanie, a dalszą rękę połóż na klatce piersiowej. Głowę lekko skieruj w stronę obrotu.
- Połóż jedną dłoń na dalszym barku, drugą na dalszym biodrze i przeturlaj ciało do siebie, przenosząc ciężar z przedniej nogi na tylną. Ugięte kolano działa jak dźwignia, dzięki czemu ruch wymaga zaskakująco mało siły.
- Ustabilizuj pozycję poduszką lub klinem pod plecami i między kolanami.
Podciąganie w stronę wezgłowia
To czynność, przy której najczęściej „łapie” plecy. Ciągnięcie za ręce albo pod pachami boli podopiecznego, może uszkodzić jego barki i skórę, a opiekunce przeciąża kręgosłup. Dużo lepszym rozwiązaniem jest prześcieradło ślizgowe (rękaw ślizgowy). Zmniejsza tarcie tak bardzo, że przesunięcie odbywa się prawie bez wysiłku, a skóra nie jest szorowana o pościel. Przy cięższej osobie podciąganie robią dwie osoby, po obu stronach łóżka. Jeśli podopieczny może, niech ugnie nogi i odepchnie się stopami w rytm umówionego sygnału.
Więcej o codziennej pielęgnacji w łóżku, higienie, karmieniu i ochronie skóry znajdziesz w tekście praktyczne wskazówki przy opiece nad seniorem leżącym.
Sadzanie na brzegu łóżka
Zamiast podnosić tułów „na siłę”, wykorzystaj ciężar nóg podopiecznego jako przeciwwagę:
- Obróć osobę na bok, twarzą do siebie.
- Zsuń jej podudzia poza krawędź łóżka.
- Jedną ręką podtrzymaj bark, drugą prowadź nogi w dół. Gdy nogi opadają, tułów sam unosi się do siadu. Ty tylko prowadzisz ten ruch, stojąc w lekkim wykroku i przenosząc ciężar ciała do tyłu.
Po posadzeniu odczekaj chwilę. U osób starszych, które długo leżały, przy zmianie pozycji może dojść do spadku ciśnienia i zawrotów głowy. Jeśli podopieczny blednie, słabnie albo mówi, że „kręci mu się w głowie”, nie przechodź od razu do wstawania.
Przesadzanie z łóżka na wózek
- Ustaw wózek przy łóżku, lekko pod kątem, po silniejszej stronie podopiecznego. Zablokuj hamulce, odsuń podnóżki.
- Najlepiej używaj pasa transferowego z uchwytami. Daje pewny chwyt w okolicy bioder, czyli blisko środka ciężkości, i zastępuje łapanie za ubranie czy pod pachy.
- Stopy podopiecznego ustaw płasko na podłodze, swoje kolana naprzeciw jego kolan, żeby się nie podwinęły.
- Na sygnał podopieczny pochyla się do przodu („nos nad palcami stóp”), a ty z ugiętymi nogami wstajecie razem i obracacie się małymi krokami w stronę wózka. Siadanie też kontroluj, schodząc na ugiętych nogach.
Nigdy nie pozwalaj, żeby podopieczny chwytał cię za szyję. W chwili zachwiania cały jego ciężar trafia wtedy na twój kręgosłup szyjny.
Gdy podopieczny zaczyna upadać
Instynkt każe łapać. To błąd, który często kończy się urazem obu osób. Jeśli czujesz, że podopieczny leci, nie próbuj zatrzymać upadku siłą. Przyciągnij go do siebie, ugnij nogi i kontrolowanie sprowadź na podłogę, pozwalając mu zsunąć się wzdłuż twojego ciała. Potem sprawdź, czy nic mu się nie stało. Nie podnoś dorosłej osoby z podłogi w pojedynkę. Wezwij drugą osobę albo użyj podnośnika, a jeśli jest podejrzenie urazu, wezwij pomoc medyczną.
Sprzęt to nie luksus, tylko ochrona zdrowia
W profesjonalnej opiece coraz częściej odchodzi się od ręcznego podnoszenia całego ciężaru pacjenta. Zamiast siły używa się sprzętu:
- łóżko z regulacją wysokości – najprostszy sposób, żeby nie pracować w ciągłym pochyleniu,
- prześcieradło lub rękaw ślizgowy – do podciągania i obracania,
- pas transferowy – do przesadzania i asekuracji przy chodzeniu,
- deska transferowa – do przesuwania na wózek przy słabych nogach,
- podnośnik (lifter) – gdy podopieczny nie jest w stanie przenieść ciężaru na nogi.
Opiekunki pracujące w Niemczech warto, żeby wiedziały, że łóżko pielęgnacyjne czy podnośnik to często sprzęt, który rodzina może uzyskać za pośrednictwem kasy pielęgnacyjnej lub chorobowej, zwłaszcza gdy podopieczny ma przyznany stopień opieki. Jeśli w domu brakuje podstawowych pomocy, a podopieczny jest ciężki, warto spokojnie porozmawiać o tym z rodziną. To bezpieczniejsze dla wszystkich.
Zadbaj o siebie poza godzinami pracy
Technika to połowa sukcesu. Druga połowa to kondycja. Silne mięśnie brzucha, pośladków i ud odciążają kręgosłup przy każdym ruchu. Wystarczy kilka prostych ćwiczeń dziennie, krótkie rozciąganie przed pierwszym przesadzaniem rano i przerwy, w których naprawdę odpoczywasz. Liczy się też sen i wygodne buty na płaskiej, stabilnej podeszwie.
Zwykłe zmęczenie mięśni po dniu pracy to coś innego niż ból, który nie mija po odpoczynku. Jeśli ból promieniuje do nogi, pojawia się drętwienie, osłabienie nogi albo kłopoty z kontrolą pęcherza, nie czekaj, tylko jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem.
Opiekunka z bolącym kręgosłupem nie pomoże nikomu, ani podopiecznemu, ani sobie. Pracuj blisko, na ugiętych nogach, bez skrętu w pasie. Podnieś łóżko, używaj prześcieradła ślizgowego i pasa transferowego, angażuj podopiecznego i proś o pomoc przy cięższych czynnościach. W Bona24 przy rozmowach z kandydatkami i rodzinami zawsze zwracamy uwagę na to, czy podopieczny jest mobilny i jaki sprzęt jest w domu, bo bezpieczeństwo opiekunki to część dobrej opieki, a nie dodatek.