Zrób sobie przyjemność!

Spis treści

Zrób sobie przyjemność, to nie grzech! Odłóż na bok wszystkie swoje „muszę” i „powinienem”. Chociaż na chwilę. Uwierz, że tak można i że świat się od tego nie zawali. Odwagi!

Najpierw obowiązki, potem przyjemność?

/> Przyjemności są ważnym, ale z reguły niedocenianym, elementem naszego życia. Zbyt często kojarzymy je z czymś, na co trzeba sobie zapracować i co nie należy nam się ot tak, po prostu. Całe życie powtarza się nam (a potem konsekwentnie sami to przekazujemy kolejnym pokoleniom), że „najpierw obowiązki, potem przyjemności”. Nikt nawet nie śmie tej „prawdy” podważać. A jak już ktoś spróbuje, to na pewno jest śmierdzącym leniem, który do niczego w życiu nie doszedł i na pewno już nie dojdzie. No cóż, ja spróbuję.

Dlaczego przyjemności są takie ważne?


Dlaczego przyjemności są ważne w naszej codzienności? Odpowiedź jest banalna: dzięki nim doznajemy pozytywnych uczuć. A te są niezbędne, by być zadowolonym z życia i czerpać z niego satysfakcję. Cudownie jest wtedy, gdy to praca jest dla nas przyjemnością. Ale co zrobić w momencie przejścia na emeryturę? Jak wypełnić sobie wtedy czas?

Można, co prawda, ograniczyć się do gotowania, sprzątania, robienia zakupów, pracy w ogródku, naprawiania wszystkiego, co naprawy wymaga, pilnowania wnuków itp. Można tak sobie zorganizować dzień, że trudno się ze wszystkim wyrobić, bo obowiązków zamiast ubywać, ciągle przybywa. Problem zaczyna się wtedy, kiedy żadne z tych zajęć nie cieszy.

To bardzo niebezpieczna sytuacja, która sprawia, że na horyzoncie pojawiają się zmęczenie, nuda, brak satysfakcji, poczucie bezsensu, osamotnienie, a od nich, to już krok od depresji.

Reklama

Tworzymy Listę Przyjemności!


Żeby tym negatywnym zjawiskom nie dać żadnych szans, należy wziąć sprawy w swoje ręce. Przede wszystkim przyda się Lista Przyjemności. Weź czystą kartkę papieru, długopis i wypisz wszystkie czynności, które podejrzewasz o to, że mogą sprawiać przyjemność. Nie zastanawiaj się za długo, pisz! Taka burza mózgu może dać bardzo zaskakujące rezultaty. Możesz uwzględnić rzeczy, które kiedyś robiłeś, ale na pewnym etapie porzuciłeś, rzeczy, które zawsze chciałeś robić, ale nigdy nie próbowałeś, rzeczy, które dają przyjemność osobom z Twojego otoczenia czy z telewizji. Absolutnie wszystko.

Gotowe? Jeśli tak, spójrz na tę Listę jeszcze raz i znajdź kilka rzeczy dla siebie. Staraj się wybrać takie zajęcia, od których możesz się „uzależnić”. Tak, jak można uzależnić się od papierosów czy alkoholu, tak można i od pozytywnych aspektów życia. Ważne jest tylko to, żeby czynności te służyły Twojemu rozwojowi, nie zależały od innych osób oraz nie były przedmiotem rywalizacji, ale jednocześnie żeby dawały Ci możliwość robienia postępów (które czasem tylko Ty możesz zauważać). Jedynie wtedy będziesz czuł się zmotywowany do ich podejmowania i niezależny w kwestii doboru terminu ich wykonywania.

Do dzieła!


Kiedy Lista jest już gotowa, najwyższy czas, aby wprowadzić ją w czyn. Codzienne przeznacz minimum pół godziny na przyjemności i nie pozwól, by jakiekolwiek inne zajęcie wtargnęło na to miejsce. To ma być Twoje małe święto. Zasługujesz na nie. Za każdym razem spójrz na swoją listę i zastanów się, na co masz dzisiaj ochotę. Gdy się dowiesz, realizuj!

Prawda, że proste? W teorii zawsze łatwiej niż w praktyce, wiadomo. Życie jednak lubi dostarczać czasem jakieś przeszkody. I to właśnie o potencjalnych trudnościach we wprowadzaniu przyjemnych zmian w życiu napiszę kolejnym razem. Tymczasem zachęcam do próbowania. Bo warto.

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!