Krótka historia Święta Zmarłych

W XVIII wieku, we Francji, po raz pierwszy w Europie zaczęto lokować cmentarze poza terenem przykościelnym, na obrzeżach miasta. Na ziemiach polskich pierwsza nekropolia powstała w 1772 roku w Opolu Lubelskim, dziś małym miasteczku.

Pomysł nie spodobał się jednak wiernym katolickim. Nikt nie chciał być pochowany w „niepoświęconej ziemi”. Mimo tych oporów kilkanaście lat później powstały kolejne takie cmentarze, między innymi w Warszawie (na Powązkach) i w Lublinie. Na te i inne cmentarze w całej Polsce przybywają teraz bliscy zmarłych. Jest to jedno z nielicznych świąt, na które zjeżdżają - czasami z bardzo daleka - rozrzuceni po świecie Polacy.

Nie zawsze dzień Wszystkich Świętych obchodzono 1 listopada. Na początku VII wieku papież Bonifacy IV otrzymał, na potrzeby Kościoła katolickiego, Panteon - starożytną rzymską świątynię. W niedługim czasie kazał tam zgromadzić, rozrzucone po całej chrześcijańskiej Europie, relikwie świętych męczenników (ponoć mieściły się w 28 wozach). 13 maja 610 roku odbyło się w tym miejscu oficjalne poświęcenie świątyni jako kościoła Najświętszej Marii Panny od Męczenników. I ten właśnie dzień obchodzono przez ponad sto lat jako dzień wszystkich męczenników, którzy oddali swoje życie dla wiary w Chrystusa. W VIII wieku papież Grzegorz III przeniósł to święto na dzień 1 listopada. Powodem były ponoć trudności z wyżywieniem rzeszy pielgrzymów przybywających na wiosnę do Rzymu. Jesienią, po zbiórce plonów, goszczenie na uroczystościach dużej rzeszy przybyszów było znacznie łatwiejsze. Dlatego też ta data stała się dniem, w którym modlono się za świętych Kościoła katolickiego.

Wszystkich Świętych i Zaduszki to czas zadumy i modlitwy. Pierwszy listopada to data głęboko zakorzeniona w polskiej tradycji. W tym dniu, co roku, spotykamy się na miejskich nekropoliach i  wiejskich cmentarzach, uczestniczymy w mszach cmentarnych.  Zapalamy znicze na grobach najbliższych, na mogiłach bohaterów zrywów narodowych, na zapomnianych miejscach pochówku nieznanych żołnierzy obu światowych wojen.

Tradycją stało się już kwestowanie na starych zabytkowych cmentarzach w całej Polsce. Pieniądze ze zbiórek przeznaczane są na renowację nagrobków i pomników. W akcje te włączają się aktorzy, artyści, politycy. Wszyscy chcą ocalić od zapomnienia zabytki nekropolii.

Chyba nigdzie w Europie cmentarze nie są w tym czasie tak tłumnie odwiedzane, pokryte taką ilością kwiatów, rozświetlone tysiącami zniczy. To bardzo polskie święto…

Oceń artykuł

(liczba ocen 3)