Do czego służy dziadek?

ak pisał wielki Konstanty Ildefons – pytanie to, w tytule postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało... No to – spróbujmy...

Dziadek fantastycznie nadaje się do tego, aby – na przykład – niezauważenie przywiązać go do krzesła. Ot, siedzi sobie przy biurku i coś tam dłubie. Widząc taką sytuację, należy cichaczem owinąć nogi dziadka i krzesła sznurkiem, zawiązać zgrabny supełek i z niecierpliwością czekać na efekt, na moment, w którym dziadek wstanie. Z niecierpliwością, bo przecież zanosi się na piękne widowisko...

Dziadek niewątpliwie służy również i do tego, żeby go budzić, oczywiście w soboty i niedziele, gdy chce i mógłby dłużej pospać. Dzwoni budzik, dziadek go ucisza, ale przecież wystarczy jeden ruch i dzwonek znów się włącza! Dziadek znów go ucisza, ale przecież wystarczy jeden ruch... Że dziadek w końcu może wyjąć baterię? Eee... A co to za problem?!

Dziadka można uczyć, i to też jest fajne. Dziadek wolałby wprawdzie, aby było odwrotnie, ale gdy wreszcie zrozumie, że nie wszystko umie, potrafi być całkiem wdzięcznym słuchaczem. I dzięki tej nauce wie w końcu, dajmy na to, że opuszczając towarzystwo nie mówi się banalnie „do widzenia” czy jakoś tak, lecz za pomocą odpowiedniej gestykulacji robi się efektowną trójcę pożegnalną: żółwika, beczkę i piąteczkę. Inna rzecz, trzeba to przyznać, że wnuki też się czasem dają czegoś nauczyć albo przynajmniej – udają, że dziadek ma jakiś wkład w ich edukację i wychowanie. Któregoś dnia mój zaczął straszliwie siorbać zupę. – Kto cię tego nauczył?! – jęknęła jego matka, a moja córka. – Jak to kto? – uśmiechnął się rozbrajająco. – Dziadek!

A dziadek – dziadek musi to wszystko cierpliwie znosić, szczęściarz...

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!