7 sposobów na szczęście, które znasz, ale o których nie pamiętasz

Spis treści

Żaden z tych sposobów na szczęście Cię nie zaskoczy. Prawdopodobnie jednak nie doceniasz ich znaczenia i ich nie stosujesz. Tymczasem wprowadzenie ich w życie naprawdę pomaga!

„Jak się nad tym zastanowić, to właściwie wszyscy najlepsi są weseli. Znacznie lepiej jest być wesołym, a poza tym to o czymś świadczy. To jest coś w rodzaju osiągnięcia nieśmiertelności za życia.” – napisał Ernest Hemingway w „Komu bije dzwon”.

Trudno się z nim nie zgodzić. Osobiście - nie wyobrażam sobie, żeby mój najlepszy przyjaciel czy najlepszy nauczyciel w szkole albo ktokolwiek inny, kogo cenię i z kim lubię przebywać, był osobą wiecznie smutną. Nikt nie lubi towarzystwa narzekaczy, marud i etatowych niezadowolonych.

Nie oznacza to jednocześnie, że trzeba mieć uśmiech przyklejony do twarzy i prezentować jego sztuczność przy każdej okazji. Radość powinna być naturalna i wypływać ze środka. Idealnie, jeśli mamy ją w sobie od zawsze.

Jeśli jednak zauważamy pewne braki w tej kwestii, to najwyższy czas je nadrobić. Jak to robić po sześćdziesiątce? Zupełnie tak, jak wcześniej.

1. Spędzaj czas z interesującymi ludźmi


Idź na wieczorek poetycki, spotkanie ze znanym podróżnikiem, pisarzem, artystą, aktorem, dziennikarzem. Zapisz się na zajęcia w ośrodku kultury lub kurs samoobrony, tańca, szydełkowania, tai-chi. Zabierz wnuki do zoo, kina, kawiarni. Poznasz w ten sposób inne rzeczywistości, inne perspektywy, inne sposoby myślenia. Nie ustawaj w dziwieniu się światu i zachwycaniu się jego różnorodnością.

2. Ucz się ciągle nowych rzeczy


Wreszcie masz czas, żeby nauczyć się tego, czego innym zazdrościsz, że potrafią zrobić. Repertuar możliwości jest właściwie niewyczerpywalny: śpiewanie, gotowanie, robienie na drutach, gra na gitarze, masaż relaksacyjny, prowadzenie samochodu, język francuski, obsługa tabletu… Nagradzaj się przy tym nawet za najdrobniejsze osiągnięcia. Satysfakcja z dobrze spędzonego czasu gwarantowana.

Reklama

3. Zrób listę życzeń i marzeń


Ile razy zdarzyło Ci się, że tak bardzo-bardzo chciałeś coś zrobić, ale potem jakoś się sprawa rozmyła? W natłoku codziennych wydarzeń wiele ważnych kwestii nam umyka. Spisuj zatem wszystko to, co chciałbyś zrobić, tytuły filmów, o których uważasz, że warto je obejrzeć, nazwy miejsc, które chcesz zobaczyć, pomysły na zmiany w swoim domu czy na niespodzianki dla najbliższych. Jeśli dopadnie Cię nuda i zniechęcenie, zerknij na swoją listę – ona zainspiruje Cię do działania.

4. Odpoczywaj za miastem


Naukowcy twierdzą, że nic tak człowieka nie relaksuje jak kontakt z matką naturą. Zieleń dookoła, świeże powietrze, cisza i spokój… W takich okolicznościach łatwiej odzyskać harmonię duszy i ciała.

5. Uprawiaj sport


Oczywiście, stosownie do wieku, kondycji i umiejętności. Wspinaczka wysokogórska raczej nie jest najlepszym pomysłem, jeśli całe życie spędziłeś za biurkiem i nigdy kontaktu ze sportem nie miałeś. Ale może bieganie, fitness, pilates, aerobik, gimnastyka w wodzie, jazda na rowerze, taniec… Raczej nie o brydż i szachy tu chodzi. Solidna dawka ruchu poprawia nastrój i pobudza wydzielanie się endorfin – substancji odpowiedzialnych za poczucie szczęścia.

6. Bądź wdzięczny!


Tylko ludzie, którzy wierzą, że dużo otrzymali od innych, od świata, od Boga, Losu czy Przypadku (każdemu według wierzeń), mogą być naprawdę szczęśliwi. Codziennie wieczorem wypisz co najmniej trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Może to być pomyślne załatwienie sprawy w urzędzie, ładna pogoda, mili goście, smaczny obiad, lektura dobrej książki, czas z najbliższymi…

7. Dobrze się odżywiaj


Śmieciowe jedzenie bardzo się kłóci z poczuciem szczęścia. Nie dostarcza ono dobrego paliwa naszemu organizmowi, więc nie wymagajmy, żeby funkcjonował on potem na pełnych obrotach. Jedzenie byle czego sprawia, że czujemy się ospali, senni, bez życia, nic nam się nie chce. W dodatku jesteśmy bardziej podatni na choroby i gorzej śpimy.

Wprowadźmy na nasze stoły świeże warzywa i owoce, pełnoziarniste pieczywa, dobre oleje roślinne, ryby i chude mięsa. Różnica w samopoczuciu będzie zauważalna niemal od razu. Zresztą, czy dobry obiad kiedykolwiek popsuł komuś humor?

Powyższa lista to jedynie pewna propozycja i inspiracja do stworzenia własnej. Recepta jest bardzo prosta: trzeba się zastanowić, co nam sprawia radość, a później opracować sposób, który pozwoli o ten element uzupełnić nasze codzienne w życie.

Dla kogoś źródłem szczęścia będzie zakup kota, psa czy rybek. Dla kogoś innego - wolontariat i poczucie, że komuś się pomaga. Albo spakowanie plecaka i ruszenie w podróż autostopem. Ile ludzi, tyle pomysłów. Warto się nimi dzielić i wprowadzać w życie.

fot. Sxc.hu/cgarbiano

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!