Potrzeba bliskości

ażdy z nas potrzebuje bliskości, rozmowy, spotkania lub zwykłego przebywania z kimś. Życie nabiera pełniejszego wymiaru, gdy możemy dzielić się ważnymi chwilami z bliską osobą. Seniorzy odczuwają tę potrzebę szczególnie dotkliwie, gdy w ich otoczeniu zaczyna brakować najbliższych.

Odwiedzając seniorów często możemy zauważyć zdjęcia bliskich osób ustawione w ramkach w widocznym miejscu, tak jakby ich obecność wypełniała przestrzeń w domu, w którym ich brakuje. Nie jest to typowe jedynie dla osób 50+. Wskazuje po prostu na wielką tęsknotę za ludźmi, którzy z jakiegoś powodu przestali być obecni w życiu danej osoby. Być może już odeszli z tego świata, a może po prostu więzi osłabły i wnuczek lub córka nie zaglądają już tak często do swoich dziadków lub rodziców.

Życie podąża swoim tempem i przynosi zmiany, na które nie zawsze jesteśmy gotowi. Trudno się dziwić, że seniorom może doskwierać samotność. Wyjeżdżają lub odchodzą najbliżsi, zmianie ulega tempo życia, pozostaje więcej czasu, w którym przychodzą do głowy wspomnienia. Nieobecność najbliższych bardzo trudno zaakceptować, a stres związany z utratą bliskiej osoby lub z coraz rzadszą jej obecnością w życiu może powodować poważne choroby.

Przyjrzyjmy się najbliższym na seniorom, zastanówmy: czy i co zmieniło się w naszych relacjach, zapytajmy ich o przyjaciół i znajomych. Może okazać się, że w codziennym zabieganiu nie zauważymy, że babcia lub ojciec potrzebują naszej bliskości lub wsparcia. Aby zaspokoić potrzebę bliskości nie wystarczy czasem zwykła rozmowa. Zwróćmy uwagę na to, jak komunikujemy się z bliskimi nam seniorami: czy mówimy przede wszystkim o sobie i swoich przeżyciach, czy potrafimy także wysłuchać drugiej osoby.

Podczas rozmowy z seniorem zachęćmy go do opowiadania o własnym życiu, słuchajmy aktywnie i postarajmy się przyjąć postawę pełną akceptacji dla ich poglądów i pomysłów na życie. Nie torpedujmy od razu stwierdzeń, które nie zgadzają się z naszym światopoglądem, bądźmy otwarci i pełni empatii. Nie krytykujmy, ale jeśli chcemy wyrazić naszą negatywną opinię, to zamiast zaczynać od „Bo Ty zawsze…”, zacznijmy od „Ja się źle z tym czuję…”. Bądźmy ciekawi innych, pamiętajmy jak ważna dla drugiej osoby może być nasza uwaga i czas, jaki poświęcamy na rozmowę lub spotkanie.

Choć nie jest to na początku proste, możemy zachęcić seniorów do nawiązywania nowych znajomości z innymi ludźmi. Wokoło jest wiele życzliwych osób, które podobnie jak oni, szukają bratniej duszy do rozmowy lub wspólnego spędzania czasu. Sprawdźmy ofertę lokalnych klubów seniora lub domów kultury, które organizują zajęcia i tematyczne warsztaty, które integrują i sprzyjają zawieraniu nowych znajomości. Może nasza babcia lub ojciec spotkają na zajęciach nową bratnią duszę?

Zaspokojenie potrzeby bliskości jest jednym z najprostszych sposobów na poprawę samopoczucia, zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Naukowcy sprawdzili, że obecność bliskiej osoby może zmniejszyć aż do kilkunastu procent smutek i ból odczuwany przez seniora. Zastanówmy się dziś przez chwilę, co możemy zrobić, żeby bliski nam senior poczuł, że może liczyć choć na chwilę naszej uwagi, gdy będzie tego potrzebował.

 

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!