PORTAL DLA SENIORÓW
 

Poradnik śmieciowy - część 1

Starszy niż rok
Od początku lipca Polska prawnie i systemowo wspiera recykling. Zmiany wynikają z konieczności osiągnięcia pewnego poziomu odzysku odpadów wymaganego przez Unię Europejską. 

Według nowej ustawy, tzw. śmieciowej, właścicielem odpadów z gospodarstw domowych jest gmina, która odpowiada za ich zbiórkę selektywną i przetwarzanie. Śmieci są odbierane przez firmę wywozową wyłonioną przez samorząd. Każda firma ma swoje regulacje, z tego też wynikają różnice w zasadach segregacji w poszczególnych gminach. Najważniejsze jest jednak to, że obowiązuje ona każdego z nas.

Skąd się biorą śmieci?

Przynosimy je do domu. Ich ilość zależy od nas, tylko częściowo od producentów. Rzeczy bywają nadmiernie opakowane, a dokopanie się do nich przypomina obieranie cebuli, np. maleńki słoiczek kremu jest w folii, kartoniku, w nim zaś znajdują się kolejne tekturki służące do ustabilizowania słoiczka, który bywa owinięty w następną folię. Bywa, że można wybrać zbliżony produkt, na który składa się tylko słoiczek z kremem. Podobnie z produktami żywnościowymi: można kupić chleb w worku lub bez worka. Zmniejszenie ilości powstających śmieci to najważniejszy element gospodarki odpadami – unikanie nadmiernych opakowań, jednorazówek i rzeczy złej jakości, które szybko trafiają do kosza.

Nowy system oparty jest na podziale na dwie główne frakcje odpadów:

suche i mokre.

Wszystkie suche poddają się recyklingowi. Należą do nich tworzywa sztuczne, aluminium i inne metale, opakowania wielomateriałowe (np. kartony po napojach), papier, tekstylia i szkło. Do mokrych zaliczamy z kolei te, z których można zrobić kompost, czyli odpady z ogrodów i ulegające biodegradacji (resztki jedzenia), oraz odpady nieodzyskiwalne, tzw. zmieszane. Niektóre odpady suche bywają zbierane łącznie, ponieważ trafiają na jedną linię sortowniczą.

Pojemniki i worki do segregacji są podpisane i oznaczone, zawsze znajduje się na nich informacja, co można wrzucić, a czego pod żadnym pozorem nie wolno. Dobrze sprawdza się system stosowany nawet w niewielkiej kuchni w bloku, czyli dwa kosze: na odpady zmieszane oraz na suche, które podlegają recyklingowi (gdy drugi się zapełni, plastik, papier, metal i szkło można posegregować już przy kontenerze). Jeśli chodzi o odpady mokre – wystarczy miseczka kompostowa, do której będziemy wrzucać obierki, by wywieźć je na działkę lub wynieść do odpowiedniego pojemnika.

AGNIESZKA MOCARSKA

 Od początku lipca Polska prawnie i systemowo wspiera recykling. Zmiany wynikają z konieczności osiągnięcia pewnego poziomu odzysku odpadów wymaganego przez Unię Europejską. 

Według nowej ustawy, tzw. śmieciowej, właścicielem odpadów z gospodarstw domowych jest gmina, która odpowiada za ich zbiórkę selektywną i przetwarzanie. Śmieci są odbierane przez firmę wywozową wyłonioną przez samorząd. Każda firma ma swoje regulacje, z tego też wynikają różnice w zasadach segregacji w poszczególnych gminach. Najważniejsze jest jednak to, że obowiązuje ona każdego z nas.

Skąd się biorą śmieci?

Przynosimy je do domu. Ich ilość zależy od nas, tylko częściowo od producentów. Rzeczy bywają nadmiernie opakowane, a dokopanie się do nich przypomina obieranie cebuli, np. maleńki słoiczek kremu jest w folii, kartoniku, w nim zaś znajdują się kolejne tekturki służące do ustabilizowania słoiczka, który bywa owinięty w następną folię. Bywa, że można wybrać zbliżony produkt, na który składa się tylko słoiczek z kremem. Podobnie z produktami żywnościowymi: można kupić chleb w worku lub bez worka. Zmniejszenie ilości powstających śmieci to najważniejszy element gospodarki odpadami – unikanie nadmiernych opakowań, jednorazówek i rzeczy złej jakości, które szybko trafiają do kosza.

Nowy system oparty jest na podziale na dwie główne frakcje odpadów:

suche i mokre.

Wszystkie suche poddają się recyklingowi. Należą do nich tworzywa sztuczne, aluminium i inne metale, opakowania wielomateriałowe (np. kartony po napojach), papier, tekstylia i szkło. Do mokrych zaliczamy z kolei te, z których można zrobić kompost, czyli odpady z ogrodów i ulegające biodegradacji (resztki jedzenia), oraz odpady nieodzyskiwalne, tzw. zmieszane. Niektóre odpady suche bywają zbierane łącznie, ponieważ trafiają na jedną linię sortowniczą.

Pojemniki i worki do segregacji są podpisane i oznaczone, zawsze znajduje się na nich informacja, co można wrzucić, a czego pod żadnym pozorem nie wolno. Dobrze sprawdza się system stosowany nawet w niewielkiej kuchni w bloku, czyli dwa kosze: na odpady zmieszane oraz na suche, które podlegają recyklingowi (gdy drugi się zapełni, plastik, papier, metal i szkło można posegregować już przy kontenerze). Jeśli chodzi o odpady mokre – wystarczy miseczka kompostowa, do której będziemy wrzucać obierki, by wywieźć je na działkę lub wynieść do odpowiedniego pojemnika.

AGNIESZKA MOCARSKA

 

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

WASZA OPINIA JEST DLA NAS WAŻNA