Karta kredytowa do kredytu hipotecznego - czy to się opłaca?

Sprzedaż wiązana, czyli tzw. cross-selling, polega na tym, że do jednego produktu dodawany jest kolejny, mimo że początkowo klient nie miał zamiaru z niego skorzystać. To standardowe postępowanie banków, które dotyczy m.in. kredytów hipotecznych i dodawanych do nich kart kredytowych. Czy tego rodzaju oferty są warte uwagi? Przeczytaj artykuł i poznaj ich plusy i minusy.
Karta kredytowa

Artykuł sponsorowany

Źródło: Materiały partnera

Spis treści

Dodatkowa karta kredytowa – korzyści i zagrożenia

Mimo że przepisy zakazują uzależnienia sprzedaży jednego produktu od zakupu innego, to nie zabraniają udzielania rabatów klientom, którzy zdecydują się na szersze skorzystanie z oferty.

Tym sposobem banki mogą proponować niższe oprocentowanie każdemu, kto poza kredytem hipotecznym dobierze dodatkowo kolejny produkt, którym często jest właśnie karta kredytowa.

Pozornie decyzja jest oczywista – wydaje się, że nie ma się co zastanawiać, ponieważ dobranie karty kredytowej ma same zalety. Czy jednak rzeczywiście?

Oczywiście, trudno zaprzeczyć wymiernym korzyściom finansowym wynikającym z obniżonego oprocentowania dzięki karcie kredytowej, lecz trzeba pamiętać o ewentualnych kosztach z nią związanych.

Przede wszystkim należy sprawdzić, jakimi opłatami objęta jest karta kredytowa – jeżeli są wysokie i stałe, a klient musi ją posiadać przez kilka lat, konieczna staje się dokładna kalkulacja korzyści i kosztów.

Ponadto warto dokładnie poznać mechanizmy działania karty kredytowej i dowiedzieć się, jak ją użytkować w najopłacalniejszy sposób. Jeśli w ofercie znajdzie się bezwarunkowa darmowa karta kredytowa, a obniżka wynikająca z jej dobrania będzie wysoka, zdecydowanie warto ją rozważyć.

Zalety i wady cross-sellingu

Często się zdarza, że karta kredytowa nie jest dodawana do kredytu samodzielnie i oprócz niej banki proponują konta osobiste i dodatkowe ubezpieczenie. Niekiedy można zrezygnować z wybranych produktów, a w innych przypadkach trzeba zdecydować się na cały pakiet, żeby móc liczyć na obniżkę oprocentowania kredytu hipotecznego – to zależy od konkretnej oferty banku.

Nie zmienia to faktu, że za każdym razem trzeba dokładnie obliczyć, czy skorzystanie z cross-sellingu rzeczywiście się opłaca w danym przypadku.

Kolejna kwestia, o której nie można zapomnieć, dotyczy złamania postanowień warunków związanych ze sprzedażą wiązaną. Teoretycznie można sobie bowiem wyobrazić, że z jakichś względów zaprzestaniesz użytkowania karty kredytowej w taki sposób, jaki zakłada umowa, bo np. nie będziesz mieć możliwości wykonania obrotów w określonej wysokości lub ilości.

Co wtedy? Z jakimi sankcjami się wiąże złamanie warunków? Ta kwestia również zależy od oferty banku.

Konsekwencje nieprzestrzegania warunków

Można natomiast z całą pewnością stwierdzić, że niedotrzymanie umowy oznacza odebranie całości lub części korzyści finansowych wynikających z promocji. W zależności od oferty podwyżki mogą mieć charakter czasowy lub permanentny.

Jaka jest ich wysokość i jak wpływają na finalny koszt kredytu? To kolejna indywidualna kwestia, z którą warto się zapoznać przed skorzystaniem z cross-sellingu, a następnie uwzględnić ją w kalkulacjach.

Podsumowując, trudno jednoznacznie stwierdzić, czy dobranie karty kredytowej do kredytu hipotecznego jest opłacalne, czy nie. Zależy to zarówno od warunków konkretnego produktu, jak i podejścia klienta, który musi się do nich stosować z reguły przez wiele lat.

Nie da się zaprzeczyć, że skorzystanie z dodatkowego produktu potencjalnie wiąże się z oszczędnościami, ale zarazem jest w pewnym stopniu ryzykowne. Dlatego niekiedy lepiej zrezygnować z cross-selling i w razie potrzeby zdecydować się na odrębny kredyt gotówkowy zamiast karty kredytowej.

Oceń artykuł

(liczba ocen 1)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

Zamknij