Jak wyzwolić w sobie wiosenną energię?

Spis treści

Już jest tuż-tuż, jeszcze chwila moment i zagości naprawdę, zostanie na dłużej. Wiosna! O ile z tą pukającą do naszych okien bywa różnie – bo przecież w marcu jak w garncu, to ta, która puka do serc stęsknionych za ciepłymi słonecznymi dniami, jest wytrwała i tak łatwo zdania nie zmienia. Jak obudzić w sobie energię, która pozwoli nam zgotować właściwe dla niej powitanie?

Marzannę złożoną z zimowych smutków, trosk i chandr należy jak najszybciej utopić w rzece zapomnienia. Do życia trzeba na nowo powołać radość, entuzjazm i zadowolenie. Lepszą scenerię niż przebudzająca się po zimowym śnie przyroda trudno sobie wyobrazić. Niemniej jednak pojawia się w tym momencie kluczowe pytanie: jak to zrobić?

Porządki!

/> Tak, tak, uporządkowanie świata wokół nas jest niezbędne dla uporządkowania tego wszystkiego, co mamy w głowach. Trudno optymalnie funkcjonować we wszechogarniającym chaosie. Tracimy wtedy mnóstwo czasu i energii na kompletnie zbędne czynności, które w poukładanym środowisku nie miałyby racji bytu. Jak mieć siły i chęci do realizowania pasji, gdy sami siebie skazujemy na konieczność jej wydatkowania na szukanie zagubionych rzeczy, denerwowanie się brakiem miejsca w szafie, potykanie się o przypadkowo leżące przedmioty czy znoszenie kurzu, brudu albo nieprzyjemnych zapachów? Zrób porządek, a odzyskasz kontrolę nad swoim otoczeniem. Satysfakcja gwarantowana.

Wyjdź na dwór


Nawet jeśli aktywność fizyczna nie jest tym, co budzi w Tobie jakieś szczególnie pozytywne uczucia, to na pewno lubisz słońce, powiew ciepłego wiatru i świeże powietrze. Nie musisz od razu podejmować jakichś ogromnych wysiłków – nieco dłuższy niż zazwyczaj spacer, wypad do lasu z rodziną, kilka chwil w parku czy na placu zabaw z wnukami mogą zdziałać cuda. A żprzyjemna aura sprawia, że i ludzie stają się bardziej życzliwsi, przebywanie wśród nich na łonie natury może przynieść zatem jedynie dobre rezultaty.

Reklama

Rewolucja na talerzu


Odradzająca się przyroda cieszy nie tylko nasze oczy. Prawdziwym szczęściem staje się ona dla naszych podniebień i żołądków. To czas wielkiego powrotu świeżych warzyw! Dają one niesamowite możliwości dla rozwinięcia twórczych talentów kulinarnych i podreperowania nierzadko wykończonego zimą organizmu. Solidna dawka witamin i składników mineralnych to prawdziwe błogosławieństwo nie tylko dla naszego zdrowia, ale i samopoczucia. A i urodzie w każdym wieku może wyjść jedynie na dobre. Domownicy tylko czekają na takie wiosenne rarytasy.

Krótkie i szare zimowe dni nie nastrajają pozytywnie. Często zniechęcają do jakiegokolwiek działania. Na szczęście, wraz z nastaniem wiosny przyroda z pozycji przeciwnika w walce o nasze dobre samopoczucie przechodzi powoli na pozycję sprzymierzeńca. Wykorzystajmy to! Im szybciej się obudzimy i zaczniemy z nią współdziałać, tym tylko lepiej dla nas – przecież i ona trwać wiecznie nie będzie…

Reklama

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!