Polskie piosenki przedwojenne - część 3

Eugeniusz Bodo, Hanka Ordonówna, Aleksander Żabczyński oraz inni dawni artyści powracają znów wśród dźwięków pięknych melodii. Po raz trzeci przypominamy polskie piosenki przedwojenne.

Spis treści

Helena Grossówna - Ach, jak przyjemnie

"Ach, jak przyjemnie..." posłuchać znów piosenek sprzed lat. Ta pochodzi z filmu "Zapomniana melodia". Z pewnością jednak nie została zapomniana.

 

Marian Demar - Graj skrzypku, graj

Popularne polskie tango z końcówki lat '30 XX wieku.

Reklama

Aleksander Żabczyński i Loda Niemirzanka - Nie kochać w taką noc to grzech

"Nie kochać w taką noc to grzech, kochajmy póki czas. Niech miłość wejdzie w krew i myśl, niech porwie dziś i nas."

Adam Aston - Chłopcy, na nas już czas

Tytuł tej piosenki ma dwuznaczny sens. Można go rozumieć jako wezwanie do wyjścia w morze, ruszenia do działania, ale odczytuje się go również jako proroctwo śmierci na morzu.

Stefan Witas - Niezapominajki

Stefan Witas to artysta dziś nieco zapomniany, a w 1937 roku zdobył nagrodę Polskiego Radia w konkursie na najbardziej lubianego piosenkarza.

Tadeusz Faliszewski - Szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie

Czy coś w szczęściu i miłości się zmieniło przez te wszystkie lata?

Eugeniusz Bodo - Już taki jestem zimny drań

Eugeniusz Bodo nazywał się właściwie Bogdan Eugène Junod. Jego sceniczny pseudonim "Bodo" pochodził od sylab imion jego i jego matki, z którą był bardzo związany przez całe życie.

Hanka Ordonówna - Szczęście raz się uśmiecha

Wykonawczyni tej piosenki była jedną z największych polskich gwiazd estrady. Podczas zagranicznych turnee odwiedziła Ateny, Bejrut, Jerozolimę, Kair, Paryż, Rygę czy USA.

Reklama

Tadeusz Faliszewski - Ty albo żadna

Nasze zestawienie kończymy pełną miłosnych uniesień piosenką "Ty albo żadna". Dziękujemy za wspólne słuchanie tych pięknych melodii!

 


Ten artykuł jest trzecią częścią zbioru polskich piosenek przedwojennych.

 

 


 

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)