Podwyżki cen: rok zaciskania pasa

Spis treści

Wszystko wskazuje na to, że 2013 r. będzie bardzo trudny dla naszych portfeli.

Czeka nas kilka niewielkich, ale za to mocno eksponowanych w mediach obniżek cen oraz mnóstwo pozornie drobnych, lecz bardzo bolesnych podwyżek. W efekcie nasze koszty utrzymania w tym roku zdecydowanie wzrosną.

Największą ulgę w budżecie domowym powinna przynieść obniżka cen gazu. Nowe taryfy, które przewidują ceny niższe o ok. 10 proc., weszły już w życie. Te osoby jednak, które otrzymały prognozy pod koniec ubiegłego roku, skutki obniżki zauważą dopiero za kilka miesięcy (gdy otrzymają kolejne, skorygowane prognozy). Warto też pamiętać, że obniżka dotyczy samego gazu, a nie opłat stałych (abonamentowej, sieciowej), a więc nasz rachunek za gaz będzie rzeczywiście niższy, ale o mniej niż 10 proc. W przypadku osób zużywających niewielkich ilości gazu – np. tylko do gotowania – ulga będzie niewielka. Z pewnością zauważą ją natomiast ci, którzy używają gazu do ogrzewania swoich domów.

Elektronika w dół...

/> Niestety, obniżka cen gazu dla przemysłu jest jedynie symboliczna, a więc praktycznie nie będzie miała wpływu na ceny towarów w sklepach. Tu znaczenie będą miały – poza np. cenami surowców – takie czynniki, jak malejący entuzjazm polskich konsumentów, ich słabnąca moc nabywcza, a także ostra konkurencja między firmami na rynku. Z tych powodów spaść mogą (lub utrzymać się na obecnym poziomie) m.in. ceny ubrań, obuwia, środków higieny i chemii gospodarczej, sprzętu elektronicznego czy połączeń telefonicznych w sieciach komórkowych. Nie powinny drożeć także samochody. Zmniejszą się natomiast zapewne ceny mieszkań, których sporo w ostatnich czasach wybudowano, ale na których zakup po prostu niewiele osób stać. Ponieważ Rada Polityki Pieniężnej zapewne będzie jeszcze obniżała stopy procentowe, prawdopodobnie potanieją też kredyty. Coś jednak za coś – spadnie za to oprocentowanie lokat bankowych, a więc oszczędzanie stanie się mniej opłacalne.
...zywnosc-w-gore">

...żywność w górę


O ile budżet domowy przeciętnego Polaka w 2013 r. w niewielkim stopniu odczuje skutki ewentualnych obniżek cen, o tyle podwyżki, z którymi będziemy mieli do czynienia, dadzą mu się porządnie we znaki. W nasze portfele mocno uderzą rosnące ceny żywności. Wzrosty będą spowodowane m.in. wysokimi cenami surowców (np. zboża, cukier). Dlatego można spodziewać się podwyżek cen pieczywa, ale i mięsa, wędlin, drobiu, a także słodyczy, owoców i warzyw (w mniejszym zakresie nabiału). Skalę wzrostów i w tym wypadku ograniczy zapewne słabnący popyt i silna konkurencja na rynku. Według ekspertów, żywność powinna zdrożeć o ok. 2-5 proc. To niby niewiele, ale zwłaszcza dla mniej zasobnych budżetów domowych, np. emeryckich, może mieć duże znaczenie. Również palacze będą musieli głębiej sięgnąć do swoich portfeli: z powodu podwyżki akcyzy cena paczki papierosów wzrośnie o kolejne kilkadziesiąt groszy.

Reklama

Opłaty, składki i podatki


W o wiele większym zakresie jednak, niż w przypadku cen żywności, odczujemy w naszej kieszeni skutki decyzji polityków i urzędników państwowych oraz samorządowych odnośnie do opłat i podatków. W wielu miejscowościach rosną już ceny komunikacji, opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków, czynsze w mieszkaniach kwaterunkowych. Wzrośnie też podatek od nieruchomości, a wiele osób będzie musiało zapłacić o wiele więcej, niż do tej pory, za wieczyste użytkowanie gruntu. Część samorządów szykuje podwyżki podatków od posiadaczy psów czy opłat klimatycznych i uzdrowiskowych. Prawdopodobnie też od lipca, po wejściu w życie tzw. ustawy śmieciowej, wiele osób zapłaci więcej niż do tej pory za wywóz odpadków. Nieznacznie, ale jednak wzrosła w tym roku również opłata za abonament RTV.

To będzie także trudniejszy rok dla osób prowadzących działalność gospodarczą (dotyczy to też tzw. samozatrudnienia). Wzrosły bowiem składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Co miesiąc trzeba oddać z tego tytułu o ponad 45 zł więcej niż w ubiegłym roku (w sumie prawie 1027 zł). W przypadku osób rozpoczynających działalność, korzystających z preferencyjnych zasad, składki wzrastają z ok. 398 zł do prawie 415 zł, czyli o ok. 17 zł.

Suma tych wszystkich podwyżek cen, opłat, podatków czy składek będzie na tyle znacząca, że wiele osób może mieć prawdziwy kłopot z dopięciem swojego budżetu domowego. Słowem – czeka nas rok zaciskania pasa.

Reklama

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

16736
Pytanie: Co jest dla Ciebie priorytetem przy wyborze środków chłonnych?

  Skuteczność wchłaniania moczu

  Ochrona przed nieprzyjemnym zapachem

  Idealne dopasowanie

  Wygoda stosowania

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!