Fizjoterapia uroginekologiczna: kiedy jest potrzebna?

Fizjoterapia uroginekologiczna to skuteczny sposób leczenia i profilaktyki nietrzymania moczu (inkontynencji). Zobacz, na czym polega praca fizjoterapeuty uroginekologicznego. Sprawdź, jak należy się przygotować do zajęć i dowiedz się, dlaczego warto zadbać o wygodny strój oraz skuteczne środki chłonne.
Fizjoterapia uroginekologiczna
Źródło: 123RF

Spis treści

Na czym polega fizjoterapia uroginekologiczna?

Fizjoterapia uroginekologiczna jest jedną z powszechnie stosowanych form leczenia zachowawczego u kobiet zmagających się z różnego typu dysfunkcjami dna miednicy.

Najczęstsze wskazanie do rehabilitacji stanowi wysiłkowe nietrzymanie moczu, czyli zaburzenie, którego istotą są niezależne od woli wycieki z cewki moczowej, występujące wskutek wzrostu ciśnienia w jamie brzusznej (np. w czasie aktywności fizycznej, kaszlu, etc.). Główną jego przyczyną jest zaburzony mechanizm zamknięcia cewki moczowej.

Celem fizjoterapii uroginekologicznej jest w takim przypadku wzmocnienie:

  • mięśni przepony miednicy (m. dźwigacza odbytu i m. guziczny), znanych też jako mięśnie Kegla;
  • mięśni przepony moczowo-płciowej (zwieracz cewki moczowej, m. poprzeczny głęboki oraz powierzchowny krocza);
  • mięśnia poprzecznego brzucha, współodpowiedzialnego za mechanizm tzw. tłoczni brzusznej, kontrolującej oddawanie moczu;
  • mięśni okalających kręgosłup na odcinku lędźwiowym.

Co to jest uroginekologia?

Wysiłkowe nietrzymanie moczu jest zaburzeniem występującym niemal powszechnie, w szczególności u kobiet w okresie pomenopauzalnym, a także w ciąży oraz bezpośrednio po urodzeniu dziecka. W Polsce z dolegliwościami tego typu zmaga się około 3 milionów kobiet.

Dzięki wprowadzeniu na rynek nowoczesnych i skutecznych środków chłonnych uciążliwość inkontynencji można na co dzień skutecznie minimalizować. Stosując różnego typu wkładki, bieliznę chłonną czy pieluchomajtki, pacjentki są w stanie normalnie funkcjonować, pozostając w pełni aktywnymi fizycznie, społecznie i w każdym innymi wymiarze. Środki tego typu pochłaniają wilgoć i zapobiegają jej wyciekaniu na zewnątrz, neutralizują nieprzyjemne zapachy, a przy tym nie powodują podrażnień i nie ograniczają swobody ruchów.

Niemniej kobiety zmagające się z inkontynencją powinny pamiętać, że zaburzenie to można skutecznie leczyć lub też zapobiegać jego pogłębianiu się. Działem medycyny, który zajmuje się nietrzymaniem moczu jest uroginekologia. Współcześnie dziedzina ta jest niezwykle rozwinięta i dysponuje szerokim wachlarzem metod leczniczych i profilaktycznych. Jedną z najskuteczniejszych jest fizjoterapia uroginekologiczna.

Reklama

Jak pracuje fizjoterapeuta uroginekologiczny?

Fizjoerapeuta uroginekologiczny to nie lekarz. Jest jednak wykwalifikowanym specjalistą z wykształceniem medycznym w dziedzinie fizjoterapii. Z założenia są to wiec osoby doskonale znające anatomię i mechanikę działania ludzkiego ciała, zarówno w praktyce, jak też w teorii.

W czasie pierwszej wizyty, terapeuta uroginekologiczny przeprowadza szczegółowy wywiad z pacjentką odnośnie wszystkich dolegliwości, z którymi się ona zmaga, a także okoliczności im towarzyszących, czynników sprawczych itd.

Następnie wykonywane jest badanie palpacyjne, pozwalające ocenić stan newralgicznych struktur mięśniowych. W związku ze specyfiką zaburzeń, terapeuta może wprowadzić jeden lub dwa palce do pochwy, wydając polecenia dotyczące zaciskania lub rozluźniania mięśni krocza. Na podstawie poczynionych ustaleń zostanie rozpisany precyzyjny plan działania. Fizjoterapia uroginekologiczna polegać będzie na:

  • wykonywaniu ćwiczeń wzmacniających wspomniane wyżej struktury mięśniowe, w gabinecie pod bezpośrednim nadzorem rehabilitanta, ale też samodzielnie w domu;
  • budowaniu świadomości własnego ciała – głównym problemem wielu pacjentek jest bowiem całkowita nieumiejętność lokalizacji mięśni Kegla, a tym samym niemożność wykonywania jakichkolwiek ćwiczeń.

Kiedy uroginekologiczna terapia jest niewystarczająca?

Uroginekologiczna terapia rekomendowana jest przede wszystkim w stanach lekkiej i średniej inkontynencji, u pacjentek z niewielkim stopniem obniżenia narządów miednicy mniejszej. Doświadczenie pokazuje, że zestaw właściwie dobranych ćwiczeń jest wówczas wystarczającym środkiem zaradczym, zwłaszcza jeśli rehabilitacja jest wspomagana poprzez elektrostymulację (zabieg poprawiający ukrwienie mięśni) oraz tzw. biofeedback (wizualizacja mięśni krocza zwiększająca samoświadomość i kontrolę nad ciałem oraz reakcjami organizmu).

Dodatkowo w okresie klimakterium zabiegom rehabilitacyjnym powinna towarzyszyć terapia hormonalna z użyciem estrogenów, które poprawiają ukrwienie i funkcjonowanie nabłonka, mięśniówki cewki moczowej oraz tkanki łącznej dna miednicy.

Szczególnie u młodych kobiet sprawdzają się też silikonowe pessary kostkowe, przypominające nieco tampony, zapobiegające popuszczaniu moczu, wprowadzane do pochwy na dzień i wyjmowane nocą.

W wielu przypadkach tego typu działania okazują się jednak niewystarczające. Koniecznością staje się wówczas zabieg operacyjny, którego celem jest wzmocnienie struktur dna miednicy. Należy jednak pamiętać, że operacja współcześnie uznawana jest za ostateczność, której – na ile tylko jest to możliwe – należy unikać, stosując inne metody lecznicze i profilaktyczne.

Fizjoterapeuta czy fizjoterapeutka uroginekologiczna?

Ze względu na intymność i wstydliwość zaburzenia, jakim jest nietrzymanie moczu, wiele kobiet woli, by rehabilitacją zajmowała się fizjoterapeutka uroginekologiczna – również kobieta. Podobnie jednak jak w przypadku badań ginekologicznych, należy pamiętać, ze specjalista udzielający pomocy z założenia jest przede wszystkim profesjonalistą, a świadczone przez niego usługi są niejako zawodową rutyną.

Nie ma jednak w tej kwestii żadnych zaleceń, nie formułuje się też żadnych wskazówek poza jedną ogólną – wybór terapeuty zależy od subiektywnego emocjonalnego nastawienia. Co ważne, istnieje szereg działań, które pomogą przełamać wstyd i zwiększą fizyczny oraz psychiczny komfort w czasie badania i ćwiczeń. Przede wszystkim należy zadbać o:

  • skuteczne środki chłonne, które zminimalizują ryzyko zaistnienia krępujących sytuacji w czasie treningu. Powinny być dobrane adekwatnie do stopnia inkontynencji oraz zakresu aktywności ruchowej. W stanach lekkich wystarczające są dyskretne anatomiczne wkładki, w stadiach bardziej zaawansowanych niezbędne może być zastosowanie pieluchy lub pieluchomajtek;
  • wygodny, elastyczny i czysty strój, najlepiej sportowy, w który należy się przebrać tuż przed rozpoczęciem ćwiczeń.

Czytaj też:

Artykuł zawiera lokowanie produktu 

Bibliografia

  • Paweł Szymanowski i inni, Kompleksowe leczenie schorzeń uroginekologicznych, Rehabilitacja w ginekologii, 3/2014
  • Joanna Witkoś, Grzegorz Onik, Jan Budziosz, Karolina Sieroń, Wysiłkowe nietrzymanie moczu – czynności sprzyjające występowaniu objawów choroby, Ostry dyżur 2016 . tom 9 . numer 4
  • S. Grzegorz Kata, Artur A. Antoniewicz, Współczesne możliwości leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu u kobiet, Nowa Medycyna 3/1999

Oceń artykuł

(liczba ocen 0)

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!