Na zewnątrz zimno, wieje wiatr, pada śnieg… idealnie! To wymarzona pora dla seniorów, którzy chcą zadbać o zdrowie. Zimowe spacery są niezwykle pożyteczne dla organizmu.

Idealna pogoda na spacer

Zimą niechętnie wychodzimy na zewnątrz. Mróz, wiatr, śnieg i perspektywa przebywania poza domem nie działają zachęcająco. Wybieramy więc przebywanie w ciepłych czterech ścianach.

Tym samym rozleniwiamy jednak nasze ciała, które zimą nie otrzymują odpowiedniej dawki ruchu. Nie czekajmy na pierwsze wiosenne słońce, by wyjść na spacer. Zimowe przechadzki mają w sobie wiele zalet, zwłaszcza dla zdrowia.

Gdy złapie przeziębienie, wyjdź na spacer

Zima to pora częstych przeziębień i osłabienia organizmu. Przebywanie pod kocem z gorącą herbatą w dłoniach jest oczywiście jak najbardziej wskazane. Ale jeszcze skuteczniejszym lekiem na złe samopoczucie będzie wyjście na zewnątrz i kilkunastominutowa przechadzka. Obawiasz się, że Twój stan tylko się pogorszy? Nic bardziej mylnego.

Panujące na zewnątrz warunki sprzyjają walce z infekcjami. Zimne, rześkie powietrze sprawi, że poczujesz się lepiej – odetkasz zatkane zatoki, orzeźwisz gardło, ból głowy minie jak ręką odjął. Pobudzisz krążenie krwi i poprawisz metabolizm. Poza tym zahartujesz organizm i w przyszłym sezonie na pewno nie rozchorujesz się tak szybko.

Porcja witaminy D

Jeśli na dodatek świeci słońce, uzupełnisz niedobór witaminy D, potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania organizmu. I wreszcie, dodasz sobie energii. Gdy wrócisz do ciepłego domu, poczujesz się o niebo lepiej. Pamiętaj o prawidłowym oddychaniu – nosem, nie ustami. Spróbuj też oddychać przeponą, by dostarczyć sobie odpowiednią porcję tlenu i wzmocnić pracę serca.

Regularne, zimowe spacery

Jeszcze więcej korzyści przyniesie regularny spacer. Wystarczy godzina dziennie, by poczuć się lepiej i zadbać o kondycję. Takie wyjścia można urozmaicić o kijki do nordic walking, które zadbają o stabilność ciała podczas spaceru – połączysz w ten sposób przyjemne z pożytecznym.

Kiedy najlepiej wybrać się na spacer? Przed obiadem, gdy słońce znajduje się wysoko, a zatem około godziny 12.00. Jeśli jednak wolicie rześkie, mroźne powietrze, warto wybrać się na spacer wieczorową porą.

Kilka kilogramów mniej

Zimowe spacery służą nie tylko dobremu samopoczuciu. Dzięki nim można zadbać o sylwetkę. Wystarczy jednostajny, godzinny marsz, by spalić do 300 kcal. Spacer można urozmaicić o dodatkowe ćwiczenia – rozciąganie, wymachy, przysiady i skłony. Dzięki temu rozruszasz mięśnie oraz stawy, rozgrzejesz organizm i zadbasz o kondycję, zapobiegając tym samym rozwojowi takich schorzeń jak osteoporoza, miażdżyca czy choroby serca.

Jakie miejsce wybrać?

Zimowe wyjście na spacer dobrze jest zorganizować w grupie – z rodziną, wnukami lub przyjaciółmi. Gdzie jednak wybrać się na spacer, by przyniósł więcej korzyści dla zdrowia, ukoił nerwy i wyciszył?

Najlepiej wybrać oddaloną od szosy ścieżkę wśród pól lub las, w którym dostarczymy sobie porcję świeżego powietrza, a także niesamowite widoki. Jeśli jednak mieszkasz w mieście, wybierz park, udaj się za miasto lub przejdź na starówkę. Byle dalej od ulicznego zgiełku i zanieczyszczeń.

Jeśli natomiast mieszkasz nad morzem… nic, tylko zazdrościć! Zimą stężenie jodu jest najwyższe. To jeden z ważniejszych pierwiastków potrzebnych do prawidłowej pracy organizmu. Niezbędny jest zwłaszcza tarczycy. Dlatego jeśli masz możliwość, spaceruj brzegiem morza kiedy tylko możesz.

Ubierz się ciepło

By pożytecznie wykorzystać zimowe spacery, należy ciepło się ubrać, ale i bez przesady, by nie doprowadzić do przegrzania. Nałóż kilka warstw – termoaktywną bieliznę, koszulkę, bluzę lub sweter, niezbyt ciasną kurtkę chroniącą przed wiatrem.

Obowiązkowe są również: szalik, rękawiczki i czapka. Wybierz skarpetki z oddychającego materiału oraz obuwie, które ma stabilną, antypoślizgową podeszwę. I korzystaj z pięknej, zimowej aury!

Czytaj też: Spacer wydłuża życie. Nawet 7 lat!