Porady zza lady to rubryka opracowana przez doktor nauk medycznych i magister farmacji – Justynę Wodowską. Tym razem przekonacie się że, warto pytać lekarza lub farmaceutę o skład leków przeciwjaskrowych, dopytywać o szczegóły odnośnie szczepień i kupować większe opakowania leków, których stale używacie.

Szczepionki – bezpieczeństwo i kontrowersje

Szczepienia ochronne są uznaną metodą profilaktyki chorób zakaźnych. Ostatnio jednak kwestia ich bezpieczeństwa budzi kontrowersje. Rezygnacja ze szczepień wynika zwykle ze złego zbilansowania korzyści i potencjalnego ryzyka reakcji niepożądanych. Nie bójmy się rozmawiać o swoich obawach z lekarzami i farmaceutami. Pamiętajmy, że informacje w Internecie nie bazują na podstawach naukowych.

Leki bez konserwantów – przeciw jaskrze

Choć na rynek stopniowo są wprowadzane preparaty przeciwjaskrowe bez konserwantów, to zdecydowana większość produktów tego typu ma w swoim składzie środek konserwujący – chlorek benzalkoniowy. Biorąc pod uwagę fakt, że krople te są nierzadko stosowane przez całe życie, warto zapytać lekarza okulistę o alternatywę. Część preparatów (niestety nie jest to jeszcze zbyt liczna grupa) może nie zawierać konserwantów – leki mają zwykle postać minimsów, czyli pojemników polietylenowych jednorazowego użytku, a ich stosowanie wcale nie jest skomplikowane.

Plusy większych opakowań

W niektórych sytuacjach kupowanie leków na zapas ma uzasadnienie, np. kiedy dany środek jest używany przewlekle, a jego tolerancja została już sprawdzona. Do tego typu preparatów należy choćby maść stosowana do pielęgnacji skóry ze zmianami łuszczycowymi – zamiast po 30-gramowy produkt warto w tym przypadku sięgnąć po tubkę zawierającą 100 g. Pytajmy o większe opakowania w aptece. Bywa, że producent nie miał ich wcześniej w ofercie, ale w odpowiedzi na potrzeby pacjentów zdecydował się powiększyć swoje portfolio.

Maseczka do twarzy – nie tylko w tubce

Poza tradycyjnymi produktami na rynku dostępne są np. maski na tkaninie, których asortyment wciąż się powiększa. Nic dziwnego – są bardzo komfortowe w użytkowaniu i cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Mają formę delikatnej bawełny z wycięciami w miejscu oczu, nosa i ust, która jest dopasowana do kształtu twarzy oraz nasączona koncentratem dobroczynnych składników (kwasem hialuronowym, kolagenem czy algami morskimi). Tkanina pełni funkcję nośnika kosmetyku, ale także bariery zapewniającej wzrost temperatury skóry, stymulację mikrokrążenia, a dzięki temu lepsze przenikanie składników. Przed nałożeniem maseczki, podobnie jak w przypadku tradycyjnej wersji (wyciśniętej z tubki), należy wykonać staranny demakijaż i peeling twarzy. Tak przygotowana skóra zdecydowanie łatwiej absorbuje składniki aktywne.

 

Porady zza lady opracowała: dr nauk medycznych, magister farmacji – Justyna Wodowska

 

Czytaj też:

Źródło: Magazyn 60+

porady zza lady