Stephen Hawking – astrofizyk, matematyk i profesor fizyki teoretycznej, cierpiał na stwardnienie zanikowe boczne – nieuleczalną chorobę, która doprowadziła do prawie całego paraliżu ciała. Z chorobą zmagał się od 21 roku życia.

Na co chorował Stephen Hawking?

Stwardnienie zanikowe boczne to nieuleczalna choroba układu nerwowego, która objawia się stopniową utratą sprawności ruchowej – powoduje zanik mięśni kończyn górnych, niedowład kończyn dolnych, utrudniona jest mowa a także oddychanie. Zazwyczaj na stwardnienie zanikowe boczne (SLA) chorują osoby między  50. a 70. rokiem życia. Przyczyny pojawienia się choroby nie są do końca jednoznaczne.

Chorobę u Stephena Hawkinga zdiagnozowano gdy miał zaledwie 21 lat. Pierwsze pojawiające się u niego objawy to utraty równowagi, z biegiem czasu coraz bardziej tracił kontrolę nad kończynami i głosem. Pod koniec życia był prawie zupełnie sparaliżowany, poruszał się na wózku inwalidzkim a do porozumiewania się z innymi używał syntezatora mowy.

„Irytowanie się na moją niepełnosprawność byłoby stratą czasu. Ludzie nie mają czasu dla kogoś, kto się zawsze złości lub narzeka. Trzeba iść ze swym życiem do przodu, myślę, że udawało mi się to nieźle” – mówił o chorobie Stephen Hawking.

 

Krótka historia czasu – bestseller

Mimo choroby jego kariera naukowa trwała ponad 40 lat. Stephen Hawking był autorem teorii dotyczących czarnych dziur i grawitacji kwantowej. Był autorem wielu popularnonaukowych książek dotyczących współczesnej kosmologii. Największą popularność przyniosła mu książka wydana w 1988 roku – „Krótka historia czasu”, która znajdowała się na liście bestsellerów British Sunday Times przez rekordowy okres 237 tygodni i sprzedała się w 10 mln egzemplarzach na całym świecie.

Czytaj także: Podróżowanie w czasie jest możliwe!

Stephen Hawking – nagrody

W 1974 roku został jednym z najmłodszych członków Royal Society, towarzystwa naukowego skupiającego przedstawicieli nauk matematycznych i przyrodniczych, pełniącego funkcję brytyjskiej akademii nauk. Rok później został wyróżniony Medalem Eddingtona za osiągnięcia w dziedzinie astrofizyki teoretycznej. Odznaczono go także m.in. Orderem Imperium Brytyjskiego oraz Orderem Towarzyszów Honoru – nagrodą przyznawaną za szczególne osiągnięcia w dziedzinach sztuki, literatury, muzyki, nauki, polityki, życia gospodarczego lub religijnego. W 2009 roku odebrał od Baracka Obamy najwyższe cywilne odznaczenie państwowe Stanów Zjednoczonych – Medal Wolności.

Czytaj także: Jesień życia to wiosna możliwości? [WYWIAD]