Od dziesięciu lat w Polsce co roku rozwodzi się średnio 60 tysięcy par. To dużo, w porównaniu do roku 2002 liczba rozwodów wzrosła o ponad 40 procent. Co zastanawiające coraz częściej rozwodzą się pary z 20-letnim stażem małżeńskim. Dlaczego?

Powody rozpadu małżeństwa po tak długim czasie wspólnego życia bywają różne, jednak w grupie polskich seniorów możemy wyróżnić kilka stałych tendencji.

W jakim wieku rozwodzimy się najczęściej?

Średnia wieku osób, które najczęściej się rozwodzą nikogo nie zdziwi. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 roku wszystkich rozwodów w Polsce udzielono ponad 64 tysiące razy, od kilku lat liczba ta nie zmienia się znacząco. Niemal połowa spraw rozwodowych dotyczyła osób między 35 a 39 rokiem życia i to też raczej stały kierunek.  Rozwody jednak stają się także coraz bardziej popularne wśród polskich seniorów.

Rozwód po 50-tce

W grupie wiekowej 50+ najwięcej rozwodów występuje wśród małżeństw z ponad 20 letnim stażem, to aż 80 procent ze wszystkich rozwodów w tej grupie wiekowej. Taka sama tendencja pojawia się wśród osób powyżej 60 roku życia.

Choć w wyższych grupach wiekowych, czyli 70 lat i więcej, rozwodów jest już znacznie mniej, to nie znaczy że nie pojawiają. W 2017 roku sądy udzieliły rozwodu osobom po 70-tce 355 razy, przy czym w 2002 roku liczba ta była trzy razy mniejsza.

Kto chce rozwodu?

W ogólnym rozrachunku, o rozwód częściej wnoszą kobiety – robią to dwa razy częściej niż mężczyźni, w odniesieniu do wszystkich spraw rozwodowych w ostatnich latach. Jednak wśród seniorów sytuacja wygląda inaczej, z badań GUS wynika, że po 60 roku życia rozwodu częściej chcą mężczyźni.

Zobacz: Prababcie pozują w seksownej bieliźnie [ZDJĘCIA]

Dlaczego się rozwodzimy?

Rozpad małżeństwa, szczególnie z tak długim stażem – znaczna większość rozwodów wśród seniorów zdarza się parom, z ponad 20-letnim stażem (80 procent ze wszystkich w tej grupie wiekowej), to dotkliwa sytuacja dla obu stron, bez względu na to, który z partnerów zakłada sprawę w sądzie.

Według GUS takie pary najczęściej rozwodzą się z powodu… niezgodności charakterów. Mowa tutaj o grupie 50+, jednak wśród starszych seniorów, pewne tendencję zostają zachowane.

Na drugim miejscu jako przyczynę rozwodu wskazuje się niedochowanie wierności małżeńskiej, czyli zdradę. Na niechlubnym podium znalazło się też nadużywanie alkoholu przez jednego z małżonków.

Zastanawiający jest fakt, że te same przyczyny są podawane na salach sądowych przez seniorów 60+ oraz tych po 70 roku życia!

Choć w tej ostatniej grupie na podobnym poziomie częstotliwości pojawiają się także powody takie jak: nieporozumienia na tle finansowym czy naganny stosunek do innych członków rodziny.

Mimo tego, że są w mniejszości to zdarzają się także rozwody po 70-tce spowodowane np. dłuższą nieobecnością jednego z partnerów czy niedoborem seksualnym jednego z małżonków. To oznacza, że dla polskich seniorów seks może mieć duże znaczenie, większe niż w stereotypowym założeniu, opartym na przekonaniu, że osoby starsze nie są aktywne seksualnie. Seks, a raczej jego brak może osłabiać więzi, które wydawać by się mogło, ze względu na długi małżeński staż, przetrwały już bardzo wiele.

Czytaj także: Seks po 60-tce. Jak robi się to w Polsce, a jak na świecie?

Rozwód – z czyjej winy?

Choć w ogólnym zarysie to kobiety częściej chcą rozwodu, to po 60-tce ta skłonność się zmienia, a sprawy rozwodowe częściej zakładają mężczyźni.

Większość spraw kończy się bez orzekania o winie. Jednak jeśli tak się nie dzieje, to taką odpowiedzialnością częściej zostaje obarczony mąż. Tak kończy się średnio 36 procent rozwodów udzielanych przez sądy seniorom w przedziale wiekowym 50 – 75 lat.

Współczesny senior

Jeszcze niedawno rozwody po 70 roku życia były raczej niespotykane, jednak współczesny senior obala utarte założenia, nie ma tu odzwierciedlenia powiedzenie, że “starych drzew się nie przesadza”.

Ludzie dłużej żyją i dłużej chcą żyć aktywnie. Seniorzy uczęszczają na zajęcia uniwersytetów trzeciego wieku, wyjeżdżają na wycieczki, korzystają z Internetu i portali randkowych, chcą spełniać swoje marzenia, na które wcześniej nie było czasu. Czują, że jeszcze sporo przed nimi i nie chcą trwać w relacjach, które nie spełniają ich oczekiwań.

Kwestia częstszego wnoszenia o rozwód przez mężczyzn po 60-tce może być spowodowana np. skutkami kryzysu wieku średniego. Dla mężczyzny znalezienie nowej partnerki, często młodszej, jest potwierdzeniem własnej wartości, męskości i tego że jeszcze dla kogoś może być atrakcyjny.

Wśród kobiet takie przypadki spotyka się dużo rzadziej, choć nie oznacza to, że w ogóle nie istnieją.

Według psychologów najczęstszym powodem pogorszenia się relacji małżonków jest wzajemna niechęć, braki we wzajemnym komunikowaniu się oraz zaangażowaniu i zainteresowaniu drugą stroną. To oczywiście tylko bodźce, które mogą skłonić parterów do chęci rozstania się. Jednocześnie w rozwód zajmuje drugie miejsce na liście najbardziej stresujących i dotkliwych wydarzeń w życiu człowieka, wyżej jest tylko śmierć współmałżonka.

Warto może więc upewnić się, że zmierzamy w tym samym kierunku i systematycznie dbać o nasze relacje z partnerem.

Zobacz: W czym tkwi sekret udanego związku?