Już od 10 lat pani Elżbieta Wodała tworzy florotypie – niezwykłe kompozycje z zasuszonych liści. Jej pasja wzbudziła wielkie zainteresowanie wśród wrocławskich seniorów, z którymi spotkała się w ostatni piątek. Tej jesieni w stolicy Dolnego Śląska mają być zorganizowane specjalne warsztaty poświęcone tej tematyce.

Naturą i wyobraźnią malowane! Takie są właśnie florotypie, czyli obrazy z zasuszonych liści, które stanowiły temat lutowego spotkania w ramach cyklu „Jaki wspaniały jest ten świat”, wspólnego projektu Centrum Edukacji Międzykulturowej – Biura Regionalnego Wrocław i Wrocławskiego Centrum Seniora. Bohaterką piątkowego popołudnia 20 lutego była pani Elżbieta Wodała, wrocławska twórczyni florotypii, misternie i kunsztownie tworzonych pod wpływem fascynacji pięknem przyrody.

Podczas spotkania z seniorami pani Elżbieta zaprezentowała kilkadziesiąt swych zachwycających artystycznych prac, które przez cały czas jej prelekcji budziły zachwyt i zainteresowanie ze strony widowni, tak samo zresztą jak jej opowieści o twórczej pracy, etapach tworzenia i inspiracjach. Skrzętne notatki wykonywane przez licznych uczestników oraz materiały szkoleniowe, przygotowane dla nich przez panią Elżbietę, były zapowiedzią warsztatów tworzenia własnych florotypii, które będzie można wykonać podczas jesiennego spotkania z artystką. O terminie, co podkreśliła pani Małgorzata Komarnicka, Dyrektorka Centrum Edukacji Międzykulturowej we Wrocławiu, organizatorzy poinformują w stosownym czasie. Na razie wszyscy chętni powinni zbierać i suszyć liście.

Artystka na początku spotkania podziękowała osobom, które wywarły wpływ na jej dziesięcioletnią pracę artystyczną i powstanie ponad 250 kompozycji. Wspomniała przede wszystkim o Czesławie Rodziewiczu, plastyku i poecie, na którego dziełach wzorowała się, a także Stanisławie Kruku, poecie, obecnym na spotkaniu. Podziękowała również mężowi, dzięki któremu może tworzyć i prezentować swe dzieła, mając w nim pełne oparcie i pomoc.

Artystka omówiła dokładnie proces tworzenia florotypii, począwszy od pór zbierania materiałów, ich rodzajów, sposobu i czasu suszenia. Podkreśliła znaczenie wyobraźni, dzięki której każdy materiał roślinny jest dla niej ważny, liczy się jego faktura, kształt i kolor. W związku z tym, obok szlachetnych płatków róży, listków klonu czy czarnego bzu, w jej dziełach często można spotkać części sałaty, kapusty czy cebuli.

Pani Elżbieta zwróciła uwagę na to, że jej patrzenie na świat jest zupełnie inne odkąd tworzy florotypie. Wyobraźnia pobudza emocje, dzięki którym powstają obrazy. Liczą się skojarzenia, pomysły i forma, czyli ułożenie danego liścia. Wszystko to składa się na pracę twórczą, która od zasuszenia do wykonania obrazu trwa około miesiąca. Jest zatem żmudna, ale jak przyznała pani Wodała, daje ogromną radość, w której uroda roślin jest wartością dodaną do pozytywnej energii twórczyni.

Pozytywna energia trwała także w końcowej części spotkania, w trakcie której pani Komarnicka wręczyła artystce dyplom z podziękowaniami, a uczestniczy podziwiali piękno florotypii i wpisywali się do księgi pamiątkowej pani Elżbiety. Nie zabrakło również kuluarowych rozmów z bohaterką spotkania, zwłaszcza ze strony osób zainteresowanych jesiennymi warsztatami tworzenia obrazów z zasuszonych liści.

Marcowe spotkanie z cyklu “Jaki wspaniały jest ten świat”

Wszystkich chętnych zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu „Jaki wspaniały jest ten świat”, które tym razem będzie dotyczyło wyprawy Romana Dobrzyńskiego po Amazonii. Spotkanie odbędzie się w piątek 20 marca o godzinie 15.00. Serdecznie zapraszamy!

Na spotkanie wstęp jest bezpłatny, ale obowiązują zapisy:

Wrocławskie Centrum Seniora, 50-159 Wrocław, pl. Dominikański 6 (pok. 20)
tel. (71) 772 49 38, czynny w godz. 09.00-15.00 agnieszka.kokoszkiewicz@wcrs.wroclaw.pl

Joanna Ryłko, Wrocławskie Centrum Seniora