Coraz więcej diet, fit produktów, przepisów. Wnuczka przechodzi na weganizm, córka jest na diecie 1000 kcal. Jak nie zatracić przepięknych polskich tradycji pośród nowych mód? Przypominamy dziś przepis na niezwykły wigilijny deser, prosto z Kresów Wschodnich – kutię.

Jej przygotowanie może wydawać się czasochłonne, ale naprawdę warto, bo kutia to nie tylko wyjątkowy smak, ale też prawdziwa skarbnica witamin i mikroelementów. Niestety jest też bardzo kaloryczna, dlatego postarajmy się zadowolić jedynie niewielką porcją.

Składniki:

  • szklanka pszenicy
  • szklanka maku
  • 1/2 szklanki płynnego miodu
  • 10 dag orzechów włoskich (można dodać też orzechy laskowe)
  • 5 dag rodzynek
  • laska wanilii
  • inne bakalie według własnego uznania, np. sparzone i obrane migdały, 4 daktyle, 4 figi.

Sposób przygotowania:

Pszenicę wypłucz, zostaw na noc w zimnej wodzie.
Następnego dnia zalej 2 litrami wrzątku i gotuj do miękkości na wolnym ogniu (ok. 1 godziny). Odcedź i wystudź.

Mak wypłucz i zalej wrzącą wodą, zagotuj i odstaw na kilka godzin. Następnie zmiel 2-3 razy w maszynce.

Wypłukane rodzynki zalej ciepłą wodą, odstaw na ok. 20 minut i dokładnie osącz.

Orzechy i pozostałe składniki drobno pokrój. Laskę wanilii rozetnij wzdłuż i czubkiem noża wybierz ziarenka. Następnie wymieszaj dokładnie wszystkie składniki. Dodaj miodu.

Rada: jeśli nie chcesz gotować i mielić maku, możesz skorzystać też z gotowej masy makowej.

Okiem dietetyka: Czy warto jeść kutię?

Kutia to bomba kaloryczna, ale na szczęście praktycznie wcale nie ma w niej pustych kcal. Miód wzmocni serce i podniesie odporność, mak dostarczy niebywałe ilości wapnia, orzechy zdrowych kwasów tłuszczowych, które pomogą zadbać o sprawny układ krążenia i dobrą pracę mózgu. Bakalie wielu witamin i składników mineralnych. Ziarna pszenicy wzmacniają wątrobę, pomagają w bezsenności i nerwicach, a także problemach związanych z przekwitaniem. Dodatkowo, wszystkie wyżej wymienione składniki dostarczą nam mnóstwo błonnika, regulującego pracę układu pokarmowego. Wanilia z kolei znana jest ze swoich właściwości wzmacniających organizmy osób wyczerpanych, czy rozstrojonych nerwowo. Działa też przeciwdepresyjnie.

Rada: Żeby sprawić, że kutia będzie jeszcze zdrowsza, zamiast ziaren pszenicy można użyć też ziaren orkiszu, wychwalanego przez dietetyków m.in. ze względu na swoje właściwości krwiotwórcze i polepszające nastrój. Orkisz dodatkowo podnosi wydajność organizmu, czy też obniża poziom cholesterolu we krwi. Lista jego prozdrowotnych zalet jest naprawdę imponująca.

fot. Iryna Yeroshko, https://www.flickr.com/photos/mandarina94/6653606379, licencja CC By 2.0