„We wszystkich swoich wyprawach szukałem Boga, Absolutu. Nauka jest ważna, ale nigdy nie ogarnie całej wiedzy o świecie” – mówi podróżnik Marek Kamiński. W książce „Trzeci Biegun” opisuje niezwykłą, liczącą ponad 4000 km podróż z obwodu Kaliningradzkiego do Santiago de Compostela. To fascynująca lekcja historii, relacji międzyludzkich, ale przede wszystkim to duchowa podróż w głąb siebie.

W życiu zdobył już wiele. Dotarł do dwóch biegunów, zdobył górskie szczyty w Afryce, Ameryce Południowej i w Europie. Przeszedł przez pustynię w Australii, a zimą spływał kajakiem po Wiśle. Podróżował sam, z Jasiem Melą i z małą córką. Ostatnio wyruszył w podróż – pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Ponad 4000 km, trzy miesiące wędrówki, wiele refleksji i przemyśleń, których efektem jest książka „Trzeci Biegun”.

„Wędruję od ponad 35 lat. Pierwszą samodzielną podróż, z rodzimego Gdańska do Łodzi odbyłem, gdy miałem osiem lat. Odkąd pamiętam lubiłem poznawać świat. Zadowalałem mnóstwo pytań: co, dlaczego, w jaki sposób?” – pisze o sobie na blogu Marek Kamiński. – „Co mnie skłoniło do kolejnej wyprawy? Można wymyślać różne powody i motywacje, mówić o tym długo i pięknie: poszukiwanie sensu, pokuta za grzechy i tak dalej. Ale prawda jest prostsza: po prostu droga wzywa.”

marek-kaminski

W 2015 roku Marek Kamiński wyruszył w pieszą wędrówkę z rosyjskiego Kaliningradu do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Od biegunu rozumu – grobu Immanuela Kanta – po biegun wiary, grób świętego Jakuba Apostoła, który jest najpopularniejszym celem pielgrzymek Europejczyków. Myślał, że będzie to 100-dniowy spacer. Okazało się, że była to najtrudniejsza wyprawa w jego życiu. Wędrówka drogami i bezdrożami Europy była również podróżą w głąb siebie. A także w głąb historii Europy, gdyż drga Marka Kamińskiego wiodła przez pola wielkich bitew i przecinała fronty największych wojen ludzkości.

Po drodze pan Marek spotykał bardzo różnych ludzi, zmierzających w jednym kierunku. „Ludzie, których spotykałem po drodze byli przede wszystkim otwarci i życzliwi” – wspomina pan Marek. – „Nie miało znaczenia, czy ktoś był chrześcijaninem, ateistą, agnostykiem. Ta droga jest nie tyle dla przekonanych, co dla wątpiących. Bez względu na to, skąd przychodzą: czy z chrześcijaństwa, ateizmu, islamu…”.

“Trzeci biegun” to poruszająca opowieść o poszukiwaniu własnej tożsamości, własnego duchowego bieguna, na szlaku, wokół którego rodziła się tożsamość dzisiejszej Europy. Historia, przyroda, ludzie i ich opowieści, Bóg – to jest to co w „Trzecim Biegunie” znajdziecie. Książka zwyczajnie wrażliwa, mądra i piękna.

Zapraszamy po więcej na blog Marka Kamińskiego >>