Seniorki i młode kobiety są szczęśliwsze od mężczyzn – twierdzą naukowcy. Poczucie szczęścia do pewnego stopnia może zależeć od płci i wieku. W jednym okresie życia to panie są szczęśliwsze, w innym – panowie.

Jak wynika z badań, ogólnie rzecz biorąc w młodości i po 50-tce kobiety są szczęśliwsze niż mężczyźni. W średnim wieku zaś ich nastrój znacznie się osłabia – warunki ekonomiczne i życie rodzinne stają się wówczas wielkim ciężarem. Mniej więcej po pięćdziesiątych urodzinach, panie odzyskują większą radość życia.

Badacze przeanalizowali dane dotyczące 47 tysięcy kobiet i mężczyzn. Na ich podstawie doszli do wniosku, że poziom szczęścia dzieci jest relatywnie wysoki, ale wraz z czasem zmniejsza się i jest to szczególnie widoczne u osób płci męskiej. Potem panowie mają się lepiej, a niekorzystny trend dla kobiet trwa do około 48 lat, po czym się odwraca.

Od urodzenia aż po studia dziewczyny mają większe szanse sukces i są bardziej skuteczne niż chłopcy. Kiedy w grę zaczynają wchodzić problemy w związkach i nieudane małżeństwa, szczególnie panie doświadczają znacznego obniżenia poczucia szczęścia. W tym okresie w przypadku kobiet dochodzi do rozdźwięku pomiędzy chęciami i możliwościami a rzeczywistością – panie w średnim wieku nie zawsze skutecznie walczą o bezpieczeństwo ekonomiczne. Mężczyźni z kolei w tym czasie zwykle zwiększają swoje dochody i doznają poprawy życia rodzinnego, co sprawia, że są wówczas szczęśliwsi niż kobiety.

W dalszych etapach życia, po ukończeniu około 50 lat, ogólny poziom szczęścia wzrasta. Szczególnie w przypadku kobiet staje się istotnie wyższy i panie znów czują się szczęśliwsze niż panowie.

Źródło: Journal of Happiness Studies.

Czytaj więcej w CafeSenior: “Kofeina chroni seniorki przed demencją” >>