14 listopada obchodzimy Ogólnopolski Dzień Seniora. Jednak kto i w jakim wieku może uważać tę datę za swoje święto? Kiedy tak naprawdę senior staje się seniorem, w jakim wieku zaczyna się starość? I czy to, co umownie nazywamy granicą starości przesuwa się wraz z kolejnymi urodzinami?

Młodość, wiek średni i… starość

Skąd wiemy do kiedy jesteśmy młodzi, kiedy wchodzimy w tzw. wiek średni tak silnie związany z kryzysem upływających lat i kiedy w końcu możemy powiedzieć o sobie, że jesteśmy starzy? Na te pytania trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Jedni zawierzają temu co mówią naukowcy i badania społeczne, a inni uzależniają to od tego, jak się czują i w jaki sposób żyją. Bo czy o 65 latku, który wciąż pracuje zawodowo, biega codziennie rano, a w weekendy zwiedza najpiękniejsze miejsca w Polsce można powiedzieć, że jest stary? A może stary jest ten, kto rozpoczął życie emeryta, a senior to osoba mająca dużo czasu wolnego? Trudno powiedzieć… Co, więc mówią na ten temat statystyki?

Polski senior

Według Głównego Urzędu Statystycznego umowną granicę starości w Polsce osiąga się między 60, a 65 rokiem życia. Z badań wynika, że nasze społeczeństwo starzeje się w bardzo szybkim tempie. Obecnie Polacy, którzy mają więcej niż 60 lat stanowią 23% całego społeczeństwa. Jednak dalsza prognoza wcale nie napawa optymizmem. Wynika z niej, że w 2050 roku co trzeci Polak będzie miał ponad 65 lat. Jaki jeszcze jest „polski senior”? Przede wszystkim następuje singularyzacja i feminizacja starości. Kobiety żyją dłużej, wcześnie zostają wdowami. A nowoczesny model rodziny, łatwość migracji i emigracji, skutkują często osamotnieniem osób starszych, które nie żyją w otoczeniu najbliższej rodziny.

Badania amerykańskich naukowców

Zmiana stylu życia, dłuższy wiek aktywności zawodowej, późniejszy okres zakładania rodziny, a także postęp medycyny, która pozwala nam dłużej żyć sprawiły, że można pokusić się o stwierdzenie, iż granicę starości należy przesunąć. Na dowód tej tezy amerykańska organizacja Marist Institute for Public Opinion opublikowała badania wg których 55% respondentów uważa, że 65 lat to właśnie wiek średni.

Natomiast wiedeński International Institute for Applied Systems Analysis (IIASA) uznał, że osoby starsze to te, które przekroczyły 74. rok życia. Dlaczego akurat tak? Naukowcy stwierdzili, że senior to ten, który ma przed sobą średnio około 15 lat życia lub mniej.

Kiedy więc człowiek ma prawo nazwać się seniorem i tak się poczuć? Ciężko stwierdzić… Niestety nadal „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Co to znaczy? Gdy to pytanie zadamy osobom młodym stwierdzą, że osoby koło 60 roku życia są już w wieku sędziwym. Jednak te same osoby zapytane za kilkadziesiąt lat, gdy będą się do tej granicy zbliżać, stwierdzą, że są jeszcze w średnim wieku, a do starości im jeszcze bardzo daleko. Tym bardziej, że każde kolejne pokolenie żyje statystycznie coraz dłużej.

Młodzi duchem

Nie pozostaje nic innego, jak wsłuchać się w siebie i swój biologiczny zegar. Warto żyć tak, jak siły i zdrowie nam na to pozwalają i nie przejmować się, wyznaczoną przez naukowców „umowną granicą starości”. W końcu w zdrowym ciele, zdrowy duch, więc najważniejsze jest dbanie o siebie i aktywność.

Stwierdzenie, że osoby po 60-tce są dopiero w wieku średnim jest optymistyczne nie tylko, dla tej grupy. Równocześnie oznacza to, że współcześni czterdziestolatkowie to młodzieniaszki w sile wieku 🙂 Może, więc warto trzymać się tej tezy?

Czytaj też: