Lato to cudowny czas! Dni są długie, jest ciepło, chętnie przebywamy na świeżym powietrzu. Z reguły, gdy tylko wakacje pojawiają się na horyzoncie w naszych głowach roi się od planów na to, jak je najlepiej wykorzystać. Podpowiadamy Państwu, jak realizować wakacyjne pomysły i sprawić, by nie pozostały one tylko w naszej głowie.

Możliwe, że planowałeś wypad nad morze/nad jezioro/w góry, ale mimo tego, że mamy już lipiec, w kwestii planowania nie ruszyłeś się ani o krok do przodu. Mało tego, nawet nie zdążyłeś się zorientować, jakie atrakcje proponuje Ci pobliski dom kultury czy miasto, w którym mieszkasz. Czemu tak się dzieje? Czemu znowu jesteś na najlepszej drodze do tego, żeby obudzić się we wrześniu i  stwierdzić, że lato minęło „nie wiadomo kiedy”? Jeśli czytasz ten tekst i czujesz, że to właśnie o Tobie, to mam dla Ciebie kilka propozycji. Czas ucieka, lato trwać wiecznie nie będzie, więc może niech pierwszą rzeczą, której nie odłożysz na później, niech będzie doczytanie tego artykułu do końca.

Weź kartkę i długopis

Kartka i długopis to podstawowe narzędzia służące temu, by dokładnie zlokalizować swoją pozycję we własnym życiu. Spisz to wszystko, co chciałbyś zrobić w czasie tegorocznych wakacji. Gdzie chcesz pojechać? Co zobaczyć? Co przeżyć? Z kim spędzić ten czas? Co możesz tym osobom zaproponować? Może od dawna marzysz o tym, by pójść z wnukami na pyszne lody tradycyjne albo zabrać je na basen? A może śni Ci się wycieczka rowerowa z mężem za miasto, bo mimo że dużo czasu spędzacie razem, to rzadko kiedy robicie wspólnie coś fajnego? A może po prostu znalazłaś super przepis na pyszny obiad i cały czas nosisz się z zamiarem wcielenia go w życie? Albo jakiś film od dawna czeka na obejrzenie? Zastanów się dobrze.

Prawda w oczy!

Teraz będzie mniej przyjemnie. Weź inna kartkę i napisz to wszystko, co robisz w ciągu dnia. Wymień rzeczy zabierające Ci czas, który mógłbyś poświęcić na realizację celów z pierwszej kartki. Pół biedy, jeśli okaże się, że masz tyle aktywności, że już po prostu nie na wszystko wystarcza Ci czasu. Gorzej, jeśli tracisz cenne godziny na oglądanie powtórek seriali czy nudne rozmowy z sąsiadką. Porównaj obie listy. Która jest bardziej atrakcyjna?

Pomału

Mało prawdopodobne, żebyś w jednym momencie całkowicie zmienił swoje funkcjonowanie. Możesz jednakże zacząć kontrolować swój czas. Uważnie obserwuj, co Ci go najwięcej zabiera. Zastanów się, czy tego chcesz. Codziennie wykonuj kroki, które przybliżą Cię do realizacji celów z pierwszej listy. Od razu męża na rower pewnie nie naciągniesz. Zacznij zatem od rozmów z nim, sprawdź możliwe trasy, dokonaj przeglądu sprawności rowerów. Już nawet tak proste rzeczy staną się źródłem radości.

Lato jest po to, by doładować się pozytywnie na smutne jesienne dni. Do tego, co robimy w czasie wakacji, będziemy wracać myślami, gdy za oknem szaruga i słota. Gromadźmy zatem jak najwięcej dobrych momentów, by w ich cieple móc się grzać wtedy, gdy lato będzie jedynie miłym wspomnieniem.