Ile może zabrać komornik z emerytury? Jak wygląda bezpośrednie zajęcie komornicze a jak egzekucja komornicza z konta bankowego? Jakie limity ograniczają potrącenia komornicze? Ile wynosi kwota wolna od zajęcia komorniczego? Ile komornik może zabrać pensji a ile emerytury? Co komornik może zabrać z domu w razie egzekucji z majątku?

Ile może zabrać komornik z emerytury?

Ile może zabrać komornik? Na szczęście nie wszystko. Egzekucję komorniczą w Polsce można przeprowadzić bezpośrednio z pensji, emerytury lub renty, albo z konta bankowego należącego do dłużnika, albo też – z majątku, w którego jest on władaniu. W każdym z wymienionych przypadków stosuje się inne przepisy. Pamiętajmy przy tym, że w sytuacji tak zwanego potrącenia komorniczego z emerytury, to ZUS wylicza i przelewa należną kwotę na konto komornika, resztę przekazując emerytowi. Ubezpieczyciel kieruje się w przy tym licznymi ograniczeniami, które chronią emeryta przez pozostaniem bez środków do życia.

Zobacz też: Jak nie spłacać rodzinnych długów

Potrącenia komornicze z emerytury  – ograniczenia

Ile komornik może zabrać z emerytury? W przypadku egzekucji komorniczej z emerytury stosowane są dwa ograniczniki.

  • Kwota wolna od zajęcia komorniczego. Jest to określony procentowo wskaźnik definiujący kwotę, którą niezależnie od okoliczności, ZUS będzie musiał „ocalić” przed komornikiem na rzecz emeryta. Do 2017 roku kwota wolna od zajęcia komorniczego wynosiła 50 procent najniższej emerytury w kraju. W związku z nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach, która weszła w życie w 2017 roku, obecnie kwota wolna od zajęcia komorniczego wynosi aż 75 procent najniższej emerytury.
  • Limit potrąceń komorniczych. Ustawa o emeryturach i rentach wprowadza także górny limit potrąceń komorniczych. Wynosi on 25 procent otrzymywanego świadczenia. Mówiąc inaczej, niezależnie od tego, co nam zostanie po potrąceniu, komornik nie może zabrać więcej niż czwartą część emerytury. Dla przykładu, potrącenie komornicze w przypadku emerytury o wysokości 2 000 złotych brutto nie może być większe niż 500 złotych.

Czytaj też: Dług zamiast spadku? 

Kwota wolna od zajęcia komorniczego – jak obliczyć?

Jak wyliczyć kwotę wolną od zajęcia komorniczego? To proste – wystarczy znać aktualną wysokość najniższej emerytury obowiązującej w danym momencie i obliczyć 75 procent jej wartości. Dzięki ostatniej waloryzacji, od marca 2018 roku pełnowymiarowa emerytura nie może być niższa, niż 1029,80 zł brutto. Zatem kwota wolna od zajęcia komorniczego wynosi obecnie 772,35 zł brutto.

W ostatnim czasie zaszły w tej materii duże zmiany. Jeszcze w marcu 2016 roku przed zajęciem komorniczym chroniona była kwota zaledwie 441,28 zł. Skąd tak duża różnica? Po pierwsze, najniższa emerytura wynosiła wówczas 882,56 zł. Po drugie, wedle ówczesnych przepisów, kwota wolna od zajęcia komorniczego stanowiła zaledwie 50 procent najniższej emerytury.

W marcu 2017 roku najniższa emerytura w kraju została podniesiona do 1000 złotych brutto, a kwota wolna od potrącenia komorniczego wzrosła automatycznie do 500 zł. Kolejną zmianę wprowadziła wspomniana nowelizacja ustawy – wprowadzenie progu 75 procent oznaczało, że od 1 lipca 2017 roku zajęcie komornicze nie mogło objąć kwoty 750 zł.

Ile może zabrać komornik z pensji?

A jak sprawa wygląda w przypadku osób pracujących? Ile komornik może zabrać z pensji? Wszystko zależy od typu umowy. Największą ochroną cieszą się osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. W ich przypadku również działają dwa ograniczniki. Po pierwsze, potrącenie komornicze nie może być wyższe, niż 50 procent pobieranego wynagrodzenia (60 procent, jeśli sprawa dotyczy długu alimentacyjnego). Po drugie, po dokonaniu potrącenia, dłużnik musi otrzymać przynajmniej równowartość minimalnej płacy w kraju (która obecnie wynosi 2100 złotych). W praktyce oznacza to, że osoba zarabiająca „najniższą krajową” w ogóle nie musi się obawiać potrącenia komorniczego z pensji.

Przeczytaj też: Dziedziczenie długów

Umowa zlecenie a komornik. Ile może zabrać komornik w przypadku umowy zlecenie?

Tym, co w szczególności może zainteresować dorabiających emerytów, jest kwestia ochrony dochodów z umów cywilno-prawnych. Prawo stanowi, że w przypadku umowy zlecenie, zajęcie komornicze może dotyczyć całości wynagrodzenia. Chyba, że pieniądze zarabiane na podstawie tego typu umowy są jedynym i stałym źródłem utrzymania. Wówczas stosuje się zapisy dotyczące umów o pracę – nie jest to jednak sytuacja dotycząca emerytów, którzy oprócz dochodów z umowy, mają wszak zapewnione świadczenie z ZUS lub KRUS.

Zajęcie konta przez komornika

Komornik może egzekwować zadłużenie nie tylko bezpośrednio z pensji, emerytury lub renty. Inną opcją jest zajęcie komornicze konta bankowego. W tym przypadku również prawo ogranicza uprawnienia komornika. Od 2016 roku ustanowiona jest miesięczna kwota wolna od zajęcia komorniczego – wynosi ona 75 procent najniższej płacy w kraju. Ponieważ obecnie minimalne wynagrodzenie wynosi 2100 złotych, po zajęciu konta przez komornika dłużnik powinien mieć pozostawione do dyspozycji przynajmniej 1575 złotych.

Przeczytaj też: Podział majątku – po śmierci rodziców, małżonka

Co może komornik zabrać z domu

Inną formą egzekucji komorniczej, jest zajęcie majątku dłużnika. Przy czym najistotniejsza informacja jest taka, że nie chodzi o majątek, którego dłużnik jest właścicielem, lecz o rzeczy, w których jest władaniu – czyli takie, z których używa. Komornik nie jest zobowiązany do badania stanu prawnego ani własnościowego nieruchomości, samochodów i innych przedmiotów – stąd też częste doniesienia medialne o komornikach zajmujących majątek należący formalnie do żony, matki, córki, sąsiada itp. Prawodawcy przyjęli w tym przypadku za nadrzędny interes wierzycieli, nie zaś dłużników – przepisy mają chronić przed fikcyjnym przepisywaniem majątku na rodzinę i osoby zaprzyjaźnione w celu uniknięcia egzekucji komorniczej. Co ważne, osoba która jest właścicielem danej nieruchomości lub ruchomości, może się zwrócić do wierzyciela (a nie komornika) o zwolnienie danej rzeczy, powołując się przy tym na naruszenie podstawowego prawa własności. W razie braku zgody, sprawę można skierować do sądu (powództwo przeciwegzekucyjne).  

Komornik może zabrać dłużnikowi nieruchomości, ruchomości i pieniądze, wyłączywszy jednak ubranie, bieliznę i pościel a także wyżywienie niezbędne do codziennej egzystencji, przedmioty służące do nauki i praktyk religijnych, narzędzia do pracy zarobkowej oraz środki służące do produkcji (zapas na 1 tydzień).

Zobacz też: Praca dorywcza – w domu, przez internet