Emma Morano jest jedną z ostatnich urodzonych w XIX wieku osób, które wciąż cieszą się życiem. W czym tkwi sekret długowieczności według Emmy? Sprawdź i poznaj jej niezwykłą historię.

Emma jest być może najstarszą osobą na świecie, miała okazję żyć w XIX, XX i XXI wieku, lubi pić surowe jajka i brandy. Twierdzi, że dobre samopoczucie zawdzięcza właśnie jajecznej diecie, wczesnemu chodzeniu spać i… byciu singielką.

Emma przyszła na świat w 1899 roku w północnych Włoszech. Teraz mieszka w małym miasteczku, położonym wśród jezior, przy granicy ze Szwajcarią. Miejscowy lekarz dzwoni do niej regularnie  i pyta o stan zdrowia, a Emma, jak zawsze odpowiada, że ma się dobrze. W dzieciństwie Emma często borykała się z anemią. Lekarze polecali jej… picie surowych jajek. Ten zwyczaj pozostał Emmie do dziś.

Rozstanie z mężem i zakończenie nieszczęśliwego małżeństwa również pomogło Emmie zmienić życie na lepsze. Zdecydowała się na separację w 1938 roku i już nigdy ponownie nie wyszła za mąż. „Nie chciałam być dominowana przez nikogo” – opowiada Emma i dodaje, że miała wielu kolegów i adoratorów. Pracowała w fabryce, a później jako kucharka. Przeszła na emeryturę w wieku 75 lat, czyli dokładnie 41 lat temu. Co za emerytura!