Dziedziczenie mieszkania możliwe jest tylko w przypadku mieszkań własnościowych i spółdzielczych własnościowych. Nie istnieje coś takiego, jak dziedziczenie mieszkania komunalnego, ani dziedziczenie mieszkania spółdzielczego lokatorskiego. Dziedziczenie nieruchomości tego typu jest niemożliwe, bo prawa do nich są niezbywalne. W pierwszym przypadku osoby bliskie mogą jednak wejść w „stosunek najmu” po zmarłym, w drugim zaś – wystąpić z roszczeniem o lokatorskie prawo do lokalu.

Dziedziczenie mieszkania komunalnego

W ubiegłym roku przez media przelała się fala budzących grozę artykułów, straszących, że nadchodzi koniec dziedziczenia mieszkania komunalnego. W istocie, mieszkania komunalnego nie dziedziczyło się nigdy, przynajmniej w sensie prawnym, nie potocznym. Dlatego zwrotu „dziedziczenie mieszkania komunalnego” można używać najwyżej w cudzysłowie.

Mieszkania komunalne, podobnie zresztą jak socjalne, nie są własnością mieszkających w nim najemców, a – jak sama nazwa wskazuje – wchodzą w skład zasobu gminnego, komunalnego. Tym samym nie mogą być one częścią masy spadkowej po śmierci najemcy, nie może dojść do dziedziczenia nieruchomości tego typu. Kodeks Cywilny przewiduje jednak rozwiązanie, dzięki któremu członkowie rodziny nie będą musieli szukać nowego mieszkania po śmierci najemcy lokalu komunalnego.

Sprawdź: Darowizna mieszkania – informacje i zasady. Podatek

Mieszkanie komunalne dziedziczenie – zasady

Artykuł 691 Kodeksu Cywilnego reguluje, że po śmierci najemcy, w stosunek najmu tego samego mieszkania mogą wejść osoby mu najbliższe, a mianowicie: współmałżonek, wspólne dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby wobec których najemca miał zobowiązanie alimentacyjne oraz osoba „pozostająca faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą”, przez co najczęściej rozumiemy konkubenta/konkubinę.

Tego typu „dziedziczenie mieszkania komunalnego” możliwe jest tylko w przypadku, gdy zmarł jedyny najemca lokalu. Jeśli najemców było więcej – na przykład mąż i żona, po śmierci męża żona pozostaje po prostu jedynym najemcą lokalu, a w miejsce zmarłego męża nie wchodzą inne osoby.

Co ważne, w stosunek najmu po zmarłym wejdą tylko osoby z wyżej przedstawionej listy i tylko w przypadku, gdy przed śmiercią poprzedniego najemcy, w sposób faktyczny zamieszkiwały one w danym mieszkaniu. Nie wystarczy sam fakt zameldowania.

Zobacz też: Dyspozycja na wypadek śmierci – informacje

Dziedziczenie mieszkania spółdzielczego lokatorskiego

W sumie dość podobnie wygląda sprawa, jeśli chodzi o dziedziczenie mieszkania spółdzielczego lokatorskiego. Dziedziczenie nieruchomości tego typu jest po prostu niemożliwe. Z tego typu nieruchomością wiąże się spółdzielcze lokatorskie prawo do mieszkania, które oprócz samego zamieszkiwania, pozwala też lokal podnajmować, ale nie pozwala na jego sprzedaż, darowanie, a także zapisanie w testamencie, czyli dziedziczenie. Co dzieje się więc z takim mieszkaniem po śmierci najemcy?

Jeżeli lokatorskie prawo do lokalu przypadało obojgu małżonkom, po śmierci jednego z nich, prawo przypada drugiemu.

Jeśli pozostały przy życiu współmałżonek nie był członkiem spółdzielni, chcąc pozostać w mieszkaniu, w ciągu roku powinien złożyć w spółdzielni deklarację członkowską. Spółdzielnia nie ma prawa odmówić przyjęcia go w swoje szeregi.

Co więcej, jeśli współmałżonek nie dopełni obowiązku, spółdzielnia ma obowiązek wyznaczyć kolejny, przynajmniej 6-miesięczny termin. Dopiero po tym czasie może spółdzielnia podjąć uchwałę o wygaśnięciu lokatorskiego prawa do lokali. Wówczas jednak z wnioskiem o przyjęcie do spółdzielni mogą się zwrócić inne bliskie zmarłemu osoby, to jest dzieci i rodzice. Jeśli nie ma zgody, kto z bliskich ma zostać członkiem spółdzielni, decyzję podejmie za nich sąd.

Pamiętajmy przy tym – o ile nie jest możliwe dziedziczenie mieszkania spółdzielczego lokatorskiego, o tyle dziedziczeniu podlega wkład mieszkaniowy.

Czytaj też: Testament – podważenie testamentu, wydziedziczenie

Dziedziczenie mieszkania spółdzielczego własnościowego

Dziedziczenie mieszkania spółdzielczego lokatorskiego nie jest możliwe. Ale jest możliwe dziedziczenie mieszkania spółdzielczego własnościowego. Wszystko dlatego, że mieszkanie to zostało wykupione, jest własnością nabywcy.

Tego typu mieszkanie podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych, to znaczy może być zapisane w testamencie, a jeśli testamentu nie ma – po śmierci właściciela zostaje zadysponowane zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego. Wedle tych zasad, w pierwszej kolejności prawo do spadku mają dzieci i współmałżonek, w dalszej – inni członkowie rodziny. Po precyzyjne informacje odsyłamy do źródła, czyli Kodeksu Cywilnego (kolejność dziedziczenia – artykuły od 931 do 940.

Sprawdź: Prawo do zachowku – komu się należy. Darowizna a zachowek

Dziedziczenie mieszkania własnościowego po śmierci małżonka

Identycznie sprawa ma się w przypadku „zwykłych”, nie spółdzielczych, mieszkań własnościowych. Pamiętajmy o kwestiach podatkowych, aczkolwiek dziedziczenie mieszkania własnościowego po śmierci małżonka kwalifikuje się do całkowitego zwolnienia z podatku od spadku ze względu na bliski stopień pokrewieństwa (do tak zwanej zerowej grupy podatkowej należą w tym przypadku współmałżonkowie, zstępni, wstępni, oraz pasierb, ojczym i macocha).

Zobacz też: Darowizna dla dziecka, wnuka – jak przekazać? Podatek