Na działce, w parku, przed domem czy na plaży, w hamaku, na leżaku czy przy stole – czytać można właściwie wszędzie. Wyśmienicie nadają się do tego również kolejki do lekarza, podróże autobusami czy  przejażdżki tramwajowe. Książka zawsze umili czas i stanie się niezastąpionym towarzyszem w każdej sytuacji! 

Korzyści z czytania książek jest mnóstwo. Wiedzą o nich dobrze ci, którzy odkąd nauczyli się czytać, nie rozstają się z nimi na krok. Lektura pozwala przenieść się w zupełnie inny świat, odciąć od własnych trosk i zmartwień. To jednak nie wszystko, co możemy dzięki niej zyskać. Jeśli należysz do moli książkowych, przeczytaj poniższe spostrzeżenia i oceń, na ile się z nimi zgadzasz. Jeśli jednak stronisz od zadrukowanych stron, zobacz, ile na takiej postawie tracisz.

Możesz być, kim zechcesz

Nie oszukujmy się, nie wszystkim udaje się w życiu robić to, co zawsze chcieli robić. Mało tego, czasem jest to zupełnie niemożliwe. Nie da się przecież pogodzić bycia żoną i matką z pełnieniem misji humanitarnej w biednych krajach afrykańskich czy pływaniem po morzach i oceanach jako kucharka na statku. Trzeba wybierać. Poza tym, wiele opcji nigdy nie było nam dostępnych. Bezpowrotnie została nam zabrana możliwość bycia średniowieczną mieszczanką, japońską gejszą czy przybyszem z innej planety (mimo że czasem o to ostatnie zdarza nam się podejrzewać sąsiadów). Książki za to wszystkie te alternatywne opcje nam przywracają. Na ich kartach możemy być kimkolwiek chcemy.

Staniesz się bardziej interesujący

Czytanie poszerza horyzonty. Przyjmowanie różnych perspektyw, stykanie się z dylematami nieznanymi z codziennego życia, poznawanie historii innych ludzi, zdobywanie wiedzy o świecie – to wszystko sprawia, że się rozwijamy, że mamy coś do powiedzenia, że nasze spojrzenie na wiele spraw jest warte uwagi. Czytanie pozwala wyrobić własny światopogląd. Sprawia, że swoimi przemyśleniami chcemy dzielić się z innymi. Ponadto, nie da się ukryć, że oddając się lekturze stajemy się częścią odwiecznej dyskusji o literaturze. Możemy rozmawiać z każdym – bez względu na wiek czy pochodzenie, bo książki nie umierają nigdy. Bez trudu znajdziesz wtedy wspólny język ze zbuntowanym nastoletnim wnukiem czy wrogo nastawioną synową. Ba, możesz zapytać ich, co czytają albo pożyczyć ich ulubione książki. Tym samym wejdziesz nieco w ich świat, by poznać ich ze strony, z której nigdy wcześniej im się nie przyglądałeś.

Jeśli przed czytaniem powstrzymują Cię problemy ze wzrokiem, zamień czytanie na słuchanie. W sklepach, w bibliotekach i w Internecie dostępnych jest wiele audiobooków – wystarczy się rozejrzeć. Jeśli nie wiesz, jak się z nich korzysta – zapytaj o to dzieci lub wnuki. A słuchać można jeszcze łatwiej niż czytać. Rozwiązań, by być za pan brat z lekturą, jest dzisiaj mnóstwo. Trudno się od niego wymówić inaczej niż lenistwem…

 

UWAGA! Wszystkich miłośników dobrej książki zachęcamy do udziału w konkursie. Mamy dla Państwa po 3 książki „Damy PRL-u” oraz „Dżentelmenów PRL-u”. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie: „Kto i dlaczego jest według ciebie największą damą/ dżentelmenem PRL-u?”. Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres konkurs.cafesenior@gmail.com  do północy w niedzielę, 9.08.2015. Naprawdę warto! Szczegóły konkursu znajdą Państwo tutaj.

konkurs cs ksiazki