O tym, że hasło „cukier krzepi!” nie ma najmniejszego odzwierciedlenia w rzeczywistości, wiadomo nie od dziś.

Coraz więcej osób przekonuje się na własnej skórze, że cukier nie dość, że nie krzepi, to jeszcze powoduje, że czujemy się zmęczeni, ociężali, a dodatkowe kilogramy pojawiają się nie wiadomo skąd. Ilu z nas jednak zdaje sobie sprawę z tego, że od cukru można się uzależnić?

Prawda jest brutalna: mechanizm działania uzależnienia jest zawsze taki sam. Bez względu na to, czy mamy do czynienia z alkoholem, nikotyną, narkotykami czy hazardem, to proces wchodzenia w nałóg za każdym razem przebiega w ten sam sposób. W przypadku cukru problem polega na tym, że społeczeństwo dopiero zaczyna dostrzegać problem i duża jego część nadal nie widzi w tym nic złego. Jeśli zatem sami o siebie nie zadbamy, marna jest szansa, że zrobi to ktoś inny.

Jak się uzależniamy?

Przypomnij sobie ostatnią sytuację, kiedy zjadłeś coś pysznie słodkiego. Smakowało Ci, miałeś ochotę na więcej. W tej chwili Twój mózg otrzymał komunikat, że jest dobrze, a poziom cukru we krwi podniósł się. Uwolniona została dopamina, a Ty wkraczasz w tryb nałogu. Zbyt wysokie stężenie glukozy powoduje wyrzut insuliny. Tym samym poziom cukru we krwi gwałtownie spada – zostaje on zmagazynowany w postaci tłuszczu. Dobry nastrój mija, a Ty chciałbyś, żeby trwał. Automatycznie pojawia się apetyt na kolejną porcję słodkości, bo w mózgu powstało już połączenie między zjedzeniem czegoś słodkiego a dobrym nastrojem. W efekcie znowu sięgasz po coś, co dostarczy Ci cukru… Błędne koło się zamyka.

Naprawdę taki zły?

Wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy te historie o tym, że cukier jest taki szkodliwy to nie są może jedynie mity. Od wieków przecież wszyscy go jedli i jakoś tragedii nie było. Otóż, nie, to nie są mity. W diecie naszych przodków bez wątpienia cukier się znajdował, ale na pewno nie w takich ilościach i nie w tak przetworzonych postaciach. Dziś cukier jest praktycznie wszędzie. Warto dokładnie czytać etykiety i zdawać sobie sprawę, pod jakimi nazwami się kryje. Rzadko kiedy, wyczytamy z listy składników „cukier”. Częściej to może być syrop glukozowo-fruktozowy, mannitol, karmel, zagęszczony słód, melasa, sukraloza itd. Wszystkie one są słodkie, wszystkie uzależniają i wszystkie pustoszą organizm od wewnątrz.

Warto raz jeszcze przypomnieć, że cukier jest główną przyczyną otyłości. Prowadzi do miażdżycy, cukrzycy, chorób układu krwionośnego. Jest pożywką dla wszelkiego rodzaju bakterii chorobotwórczych i drożdżaków. Niekorzystnie wpływa na metabolizm. Poza tym, zbyt duża ilość cukrów prostych po krótkotrwałej fazie pobudzenia powoduje senność, zmęczenie i pogorszenie koncentracji. Następnym razem, gdy sięgniemy po słodkie ciastko, zastanówmy się dwa razy, czy na pewno jest ono tego warte.