93-letni Ernie Andrus pokonał ponad 4200 km, oddzielające Ocean Atlantycki od Oceanu Spokojnego. Poznajcie pana Erniego i kulisy niezwykłego biegu.

93-latek Ernie Andrus przebiegł przez Stany Zjednoczone, od zachodniego do wschodniego wybrzeża. Swoją podróż Andrus rozpoczął 7 października 2013 roku na Mission Beach w San Diego. Zakończył ją 20 sierpnia 2016 roku (dzień po swoich 93. urodzinach) na Saint Simons Island w stanie Georgia. Podczas trwającego blisko 1000 godzin biegu, pokonał trasę o długości ponad  4200 km. Pan Ernie biegł przez 3  dni w tygodniu, by zachować formę podczas całej wyprawy.

Pan Ernie, który jest weteranem II wojny światowej, dokonał tego niesamowitego wyczynu w szczytnym celu. Poświęcił swój wysiłek między innymi po to, żeby zebrać odpowiednią sumę pieniędzy na rzecz wyprawy okrętu LST 325 do wybrzeży Normandii w 2019 roku, tj. po 75 latach od momentu, w którym przybił tam po raz pierwszy. Andrus służył na tym okręcie w czasie wojny. Swoim gestem chce upamiętnić udział marynarki wojennej USA w II wojnie światowej.

Podczas biegu towarzyszyli panu Erniemu liczni kibice. Część z nich była panem Ernim przez cały czas, część dołączała na poszczególnych odcinkach. Bieg można było obserwować na bieżąco w internecie. Na Facebooku pojawiła się m.in. transmisja na żywo z zakończenia przedsięwzięcia. Gratulujemy niezwykłego wyczynu!