Dlaczego wolimy ekspresówki od herbaty parzonej w inny, być może bardziej elegancki sposób? Odpowiedź nie jest zaskakująca: wygoda, po prostu wygoda. To ona decyduje o tym, że wybieramy szybkie i “łatwe w obsłudze” ekspresówki. Najlepiej, by były wypełnione czarną herbatą. Szkoda tylko, że po użyciu zaraz lądują w śmietniku. 

A co innego można z nimi zrobić? – zapytacie. Ależ mnóstwo rzeczy. Do tego stopnia, że namawiałabym Was wręcz… do kolekcjonowania zużytych ekspresówek. Dlaczego warto?

1. Zużyta ekspresówka niezastąpiona podczas porządków

Drewniane meble? Spróbujcie przetrzeć je zwilżoną ekspresówką, jeżeli przydałby się im lifting. Meble zyskają piękny połysk, a jeżeli użyta resztka herbaty jest czarna, wygładzi się ich koloryt. Smugi na lustrze albo na okach tudzież przeszkolonych drzwiczkach szafek? Nie trzeba reklamowanych środków gwarantujących połysk bez smug. Starczą ekspresówki. Nie wierzycie? Spróbujcie, to żadne ryzyko.

Ale nie tylko meble możemy wyczyścić ekspresówką. Lakierki może nie należą do hitów sezonu, ale jeżeli jesteście ponad przelotne mody albo posiadacie np. lakierowaną torebkę, naprawdę warto spróbować i przetrzeć je nawilżoną ekspresówką. Wypolerujcie rzecz najpierw na mokro, by następnie przetrzeć ją suchym ręcznikiem – i już można napawać się efektem. A jeżeli już przy konfekcji jesteśmy, ekspresówki świetnie się sprawdzą w roli farby do poszarzałej bielizny. Nadanie jej odcieniu beżowego było sposobem prababek – dlaczego by się nie zainspirować?

Warto wykorzystać też ekspresówki jako neutralizator przykrych zapachów oraz używać ich w roli nawozu. W pierwszym celu po prostu umieśćcie ekspresówki tam, gdzie są potrzebne. W drugim – podlewajcie naparem rośliny, którym taka dawka dobroczynności zapewni piękny koloryt oraz połysk liści. Ekspresówkowy nawóz stosujcie choć raz w miesiącu.

2. Zużyta ekspresówka dla naszego zdrowia i urody

Zadziwiające jest to, jak wiele może zdziałać niepozorna ekspresówka dla nas samych. Jej moc pochłaniania nielubianych przez nas zapachów pozwala wykorzystywać ją w roli dezodorantu – sprawdzi się świetnie! Pocące się stopy? Zaleca się raz w tygodniu sesję moczenia nóg w naparze z trzech torebek. Sposób na bezpieczne odświeżenie dezodorantem bez szkodliwego dodatku aluminium? Należy przetrzeć okolice pach anty­bak­te­ryj­ną i anty­ok­sy­dacyjnie działającą ekspresówką – odświeżenie i zneutralizowanie zapachu potu zapewnione. Przetestujcie!

herbata-2

A może dokucza Wam suchość skóry? Zapamiętajcie tę prostą recepturę na czas, gdy zacznie się sezon grzewczy: tym razem potrzebne będą ekspresówki z herbatą zieloną, których trzy sztuki wrzucamy do kąpieli. Teraz można się relaksować i opuszczać wannę w poczuciu, że naprawdę zadbało się o swoją skórę. Podobną troską o skórę trzeba wykazać się również, gdy podrażni się ją zbyt długimi kąpielami słonecznymi. Przesadziliście ze słońcem? Kompres z chłodnych, ale wilgotnych torebek herbacianych, na pewno przyniesie Wam ulgę. Inna letnia dokuczliwość? Tak, komary. Pełno ich tego lata i wczesnej jesieni, i jak zwykle są nienasycone. Na ukąszenia bezcenne herbaciane okłady. Ulga natychmiastowa!

A jeżeli już przy dbałości o piękno skóry jesteśmy – spójrzcie w lustro: czy irytują rażą Was cienie pod oczami? A może rozszerzone pory? I na jedno, i na drugie niezawodna jest ekspresówka. Wilgotne torebki o letniej temperaturze nakładamy na twarz jak maseczkę. Podobnie traktujemy twarze wnucząt, gdy doskwiera im trądzik. Zmiany po tej przykrej dolegliwości naprawdę znacznie się zmniejszą, a wnuk będzie wspominać Wasze cenne babcino-dziadkowe receptury przez długie lata!

Jakkolwiek wyda się to nieprawdopodobne, zużyte ekspresówki poleca się również jako remedium na ból zęba oraz problemy z kurzajkami. Stosuje się okłady miejscowo. W drugim wypadku należy trzymać je na chorym miejscu przez 15 minut, a okłady stosować przy­naj­mniej 3 razy dzien­nie. Przy bólu zęba – działamy do skutku.

Na finał jeszcze nieco dla naszego piękna. Kto chciałby zyskać na włosach złote refleksy, niech traktuje ekspresówki jak rodzaj odżywki i płukanki zarazem. Zyska i skóra głowy, i koloryt naszej fryzury. Warunek jest jeden: należy użyć ekspresówek z czarnej herbaty. Zielona nie zagwarantuje efektu nadania złotej barwy włosów, choć na pewno będzie cenna dla skóry.

A jeżeli pije się herbatę po turecku? Zawsze można powróżyć z fusów. Ale nie tylko! Ucięta stopka z podartej rajstopy doskonale zastąpi ekspresówkę. Wystarczy wypełnić ją fusami, związać i stosować. Na wszystkie możliwe sposoby, o których mowa powyżej?

Zaparzyliście herbatę? Stop! Nie wyrzucajcie ekspresówki. Raczej znajdźcie miejsce, w które ją odłożycie. Przyda się na pewno!