Waloryzacja emerytur w 2018 roku będzie wyższa niż rok wcześniej i wyższa od pierwotnie zakładanej przez rząd. W lipcu Rada Ministrów postanowiła, że waloryzacja rent i emerytur w 2018 roku wyniesie 2,7 procent (jeszcze w czerwcu planowano, że świadczenia wzrosną o 2,4 proc). Zobacz, ile konkretnie zyska przeciętny Polak na waloryzacji emerytur i rent.

Waloryzacja emerytur

Waloryzacja emerytur zapowiada podwyżki. Ile dostaniemy do ręki po waloryzacji emerytur w 2018 r.? Obecnie najniższa emerytura w kraju wynosi równe 1000 złotych brutto, czyli 854 złote na rękę. Jak więc łatwo obliczyć, po waloryzacji emerytur najniższe świadczenie wzrośnie do 1027 złotych brutto. Przekładając to na kwotę netto, wychodzi 875,57 złotych. To oznacza, że najsłabiej uposażeni emeryci otrzymają do kieszeni 21,57 zł miesięcznie więcej. W skali roku podwyżka wyniesie w ich przypadku 258,84 zł.

Czytaj też: Jak obliczyć emeryturę – wysokość emerytury z ZUS

Oczywiście, waloryzacja emerytur, liczona procentowo, najwięcej da osobom pobierającym wyższe świadczenia. Zależność jest prosta – im więcej wpływa na konto, tym wyższa kwota będzie wynikać z waloryzacji emerytur. Ile konkretnie – to łatwo obliczyć – na każdy tysiąc złotych emerytury bądź renty, wychodzi 27 zł brutto podwyżki. I tak, na przykład, dla emerytury na poziomie 3 tys. zł brutto, podwyżka wyniesie 81 złotych. Do ręki będzie to 65,71 złotych więcej miesięcznie i 788,52 zł rocznie.

Konkretną wysokość świadczenia po waloryzacji rent i emerytur każdy może obliczyć sam. Wystarczy wysokość aktualnej emerytury lub renty pomnożyć przez 102,7 a następnie podzielić przez 100.

Czytaj też: Obniżenie wieku emerytalnego w 2017 roku – zasady

Waloryzacja rent i emerytur

Ile będzie kosztować waloryzacja rent i emerytur? Pierwotnie szacowany przez rząd koszt waloryzacji rent i emerytur dla budżetu państwa miał wynieść w 2018 roku około 4,8 miliarda złotych, zakładając, że świadczenia wzrosną o 2,4 procent. Takie założenia Rada Ministrów przedstawiła Radzie Dialogu Społecznego jeszcze w czerwcu. Jednak z obliczeń Ministerstwa Rozwoju i Finansów wynika, że waloryzacja emerytur powinna być wyższa. W uzasadnieniu resort zwracał uwagę, że przy ustalaniu wskaźnika waloryzacji rent i emerytur uwzględnia się między innymi tak zwany wskaźnik inflacji emeryckiej (podwyżki cen towarów i usług kupowanych przez emerytów), a ta – według najnowszych prognoz makroekonomicznych – wyniesie 2,1 procent, a nie jak wcześniej szacowano – 1,6 procent. Ostatecznie więc wskaźnik waloryzacji rent i emerytur powinien wynosić w 2018 roku nie mniej niż 102,7 procent, co oznacza wzrost wysokości świadczeń o 2,7 proc. Zmiana tego założenia powoduje też zwiększenie szacowanych kosztów dla budżetu państwa – obecnie zakłada się, że waloryzacja emerytur i rent pochłonie w 2018 roku 5,4 miliarda złotych.

Czytaj też:  Renta socjalna z ZUS – komu się należy i w jakiej wysokości?

Emerytury waloryzacja

Co istotne, waloryzacja emerytur w 2018 roku będzie znacząco wyższa, niż rok wcześniej. W 2017 wyniosła ona zaledwie 0,44 procent. Należy jednak pamiętać, że w minionych miesiącach mieliśmy do czynienia ze znacznie mniejszym, praktycznie niezauważalnym, wzrostem cen, w porównaniu ze wskaźnikiem inflacji zakładanym na rok 2018.

Czytaj też: Wcześniejsza emerytura z ZUS – kto może ją dostać?

Rewaloryzacja emerytur

Jest to podwyższenie nominalnej wartości pieniądza w stosunku do obecnego kursu złotego. Skutkuje przywrócenie dochodom ich rzeczywistej i realnej wartości utraconej w skutek inflacji. Odnosi się to głównie do rent, emerytur i innych świadczeń socjalnych.

Czytaj też: Kiedy można przejść na emeryturę?