Oparzenia I i II stopnia – gdy nie dotyczą dużych powierzchni naszej skóry lub szczególnie wrażliwych miejsc – możemy skutecznie leczyć samodzielnie. Jak się jednak ratować, gdy zdarzy nam się dużo poważniejsze oparzenie III stopnia?

Poparzenie termiczne jest spowodowane działaniem wysokiej temperatury – powstaje na skutek zetknięcia z ogniem, gorącymi płynami, wrzątkiem lub przez dotknięcie gorących powierzchni (np. pieca, garnka).

W przypadku lżejszych oparzeń I i II stopnia możemy pomóc sobie sami – warto zapytać o radę naszego farmaceutę, który wskaże odpowiednie preparaty, wytłumaczy, jak je stosować, a w uzasadnionych przypadkach skieruje do lekarza. Są jednak takie oparzenia, które wymagają natychmiastowej pomocy fachowców – nie lekceważmy ich!

Poparzenie III stopnia

O oparzeniu III stopnia mówimy, gdy uszkodzenie skóry pod wpływem temperatury dotyczy wszystkich jej warstw i powoduje nieodwracalne uszkodzenie tkanki. Może to także dotyczyć mięśni oraz kości. Powierzchnia zajęta oparzeniem może być zabarwiona na czarno, ostro czerwono albo być bardzo wysuszona i biaława. Przy tak silnym oparzeniu mogą się pojawić kłopoty z oddychaniem, zawroty głowy, osłabienie. Poparzeniu mogą także ulec same drogi oddechowe. W przypadku wystąpienia nawet niektórych z tych objawów, należy niezwłocznie wezwać pomoc medyczną.

Do tego czasu:

– nie wolno usuwać spalonego ubrania,

– nie wolno polewać powierzchni zimną wodą (ryzyko szoku termicznego),

– trzeba zwrócić uwagę na ewentualne kłopoty z oddychaniem,

– należy zakryć poparzoną powierzchnię jałową, najlepiej wilgotną gazą.

Bardzo ważne jest szczepienie przeciwko tężcowi. Jeśli szczepiliśmy się więcej niż pięć lat temu, lekarz może zalecić powtórzenie szczepienia.

Czytaj także, jak się postępować w przypadku poparzenia I i II stopnia.