Czy jesień życia otwiera przed nami możliwości, jakich wiosna życia zaoferować nam nie mogła? Odpowiedź możecie znaleźć w praktycznym przewodniku dla seniorów, ich rodzin, opiekunów oraz dla lekarzy, fizjoterapeutów, pielęgniarek środowiskowych i społeczników, który został napisany przez ekspertów. „Jesień życia? Wiosna możliwości!” to znakomity przewodnik po późnej dorosłości.

Rozmowa z jedną z autorek przewodnika Jesień życia? Wiosna możliwości! – Moniką Mularską – Kucharek.

Czytaj też: Jesień życia? Wiosna możliwości! – KONKURS

Pani Moniko, skąd pomysł na stworzenie książki o tej tematyce? To kwestia starzejącego się społeczeństwa czy bardziej braku takich pozycji na rynku wydawniczym?

Pomysł przygotowania publikacji zrodził się w Wydawnictwie Uniwersytetu Łódzkiego. Z tego, co mi wiadomo, obydwa wspomniane przez Panią powody miały wpływ na podjęcie decyzji o przygotowaniu publikacji, pomyślanej jako książka popularnonaukowa dla osób starszych, a także tych, którzy im w różny sposób towarzyszą w tzw. jesieni życia. Dla mnie natomiast, jako redaktora,  istotne było to, aby nie była to książka o starości, starzeniu się pojmowanym w stereotypowy sposób, jak to bywa w wielu publikacjach  dedykowanych osobom starszym. Dlatego też w książce  proponujemy nieco inne niż zwykle spojrzenie na starość i jej specyfikę, nazywając ją późną dorosłością, a metaforycznie „wiosną możliwości”. Pokazujemy jak radzić sobie z upływem lat i sił, korzystając jednocześnie z tego, co daje nam życie, dbając nie tylko o swoje zdrowie, ale także o dobrostan psychiczny.

Książka, a w zasadzie poradnik, powstała dla osób, które wkraczają w tzw. jesień życia. To bardzo ładne określenie, ale osób w jakim wieku dotyczy? Kiedy ta „jesień” się zaczyna i jakie są jej pierwsze objawy?

Jesień życia, czyli starość, srebrny wiek czy też tzw. późna dorosłość to kolejny etap w życiu człowieka, który tak jak każdy inny ma swoją specyfikę. Jest on o tyle szczególny, że pojawia się u schyłku naszego życia, dlatego nazywany jest potocznie jesienią życia i kojarzy się głównie z jej negatywnymi symptomami. Pojęcie starości w znaczeniu medycznym to zmiany biologiczne zachodzące w ciele w wieku starszym, czyli po 60.–65. roku życia. Starość ma jednak nie tylko wymiar biologiczny (fizjologiczny), ale też poznawczy, emocjonalny i społeczny. I we wszystkich tych aspektach daje się zauważyć symptomy starości, czyli tzw. jesieni życia. Na plan pierwszy wysuwają się wszelkiego rodzaju zmartwienia, które jakby w zupełności zdominowały życie starszych ludzi. Do tego dochodzi jeszcze poczucie schyłku życia, a wraz z nim tendencja do podsumowań, rozliczeń, oceny życia, siebie etc.

Co jest ważniejsze: ciało czy umysł seniora? O co osoby starsze powinny dbać w pierwszej kolejności?

W moim przekonaniu ważna jest świadomość, że tzw. starość ma nie tylko wymiar biologiczny, fizjologiczny, lecz także poznawczy, emocjonalny i społeczny. Z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania człowieka w okresie starości wszystkie te wymiary mają niebagatelne znaczenie. Oznacza to zatem, że nie wystarczy jedynie zadbać o zdrowie w sensie fizjologicznym, ale należy także wziąć pod uwagę potrzeby osób starszych, oczekiwania, możliwości, innymi słowy, zadbać o sferę psychiki. Bez wątpienia czas płynie nieubłaganie, choć chcielibyśmy go zapewne zatrzymać, aby opóźnić dokonujące się zmiany w naszym ciele i umyśle, zachowując aktywność fizyczną i psychiczną. I choć dla wielu starszych osób wydaje się to w zupełności niemożliwe, to jest duża szansa, że będzie to wyglądało zupełnie inaczej niż przypuszczają.

Jak wiele osób wkraczających w okres późnej dorosłości nie może poradzić sobie z ograniczeniami, jakie niesie ze sobą starość? Co jest dla nich najtrudniejsze w tym momencie życia?

Najtrudniej poradzić sobie ze zmianą. Ta zmiana to oczywiście starość, która zawsze przychodzi za wcześnie, nie w porę, tak trochę niespodziewanie i przynosi ze sobą choroby, dolegliwości, zmartwienia, lęki. Ta zmiana, tak jak każda, wprowadza w życie chaos, niezrozumienie, bo wymaga od człowieka przystosowania do nowej sytuacji, wytworzenia nowych schematów działania. Trudno zaakceptować, że mamy mniej siły, że nie jesteśmy już tak sprawni, że tu i tam boli, że nie da się cofnąć czasu i podjąć inne decyzje, coś sobie poukładać itp. A do tego przeglądając się w lustrze, dostrzegamy zmiany w naszym ciele, fizjonomii. A zatem mamy do czynienia z wieloma zmianami, mniejszymi i tymi większymi.

Książka „Jesień życia? Wiosna możliwości!” jest skierowana nie tylko do seniorów, ale także do ich rodzin i opiekunów. Jak bliscy mogą wesprzeć osoby starsze w trudnych chwilach?

Tak, naszym założeniem było, aby książka stanowiła źródło wiedzy nie tylko dla seniorów, ale także dla tych wszystkich, którzy im w tym okresie życia towarzyszą. Dlatego też pojawiły się w niej artykuły stricte dla opiekunów osób starszych, którymi mogą być członkowie rodziny, przyjaciele, znajomi czy też pracownicy instytucji angażujących się w pomoc dla seniorów. I choć mieliśmy świadomość, że ta pomoc dotyczy różnych aspektów ich życia, czemu staraliśmy się dać wyraz w opublikowanych treściach, to faktycznie bardzo istotna jest sprawa, o którą Pani pyta. To wspieranie w trudnych chwilach może mieć przeróżny wymiar. Udzielę odpowiedzi na to pytanie w duchu terapeutycznym. Po pierwsze dlatego, że ludzie starsi naprawdę takiego podejścia potrzebują, a po drugie, że ta sfera jest niebywale zaniedbywana. Coraz częściej mówi się, że poza dolegliwościami fizycznymi, które utrudniają życie osobom starszym, seniorom dolegają samotność i osamotnienie, co ma wpływ zarówno na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne. Nie jest dzisiaj problemem wykupić starszej sobie leki, zawieźć ją do lekarza, zmienić opatrunek, a nawet postarać się o opiekę, ale trudniej jest porozmawiać, pobyć z nią i ją wesprzeć. Na to często nie ma czasu.

Jak zachęcić seniora do aktywności nie tylko tej fizycznej, ale też społecznej, by wyszedł z domu, zajrzał do klubu seniora lub biblioteki?

Przede wszystkim trzeba przełamywać funkcjonujące w społeczeństwie stereotypy dotyczące osób starszych. Niekoniecznie moralizować, pouczać, czy też nakazywać, bo to ma często odwrotny skutek. Warto natomiast zachęcać osoby w wieku dojrzałym do aktywnego spędzania czasu, rozszerzając ich świadomość i pokazując im ewentualne korzyści. Podejmowanie aktywności, czy to fizycznej, czy społecznej, przez osoby starsze wiąże się bardzo często z pokonaniem pewnych barier, które mają w głowie. Róbmy to, co sprawia nam przyjemność. Po sześćdziesiątce mamy niewątpliwie wiernego sprzymierzeńca – CZAS! Wykorzystajmy go realizując swoje marzenia, rozwijając pasje, hobby i spotykając się ze znajomymi!

Czy Pani zdaniem seniorzy w Polsce mają godne warunki do starzenia się?

W moim przekonaniu sytuacja osób starszych w Polsce jest coraz lepsza, co jest wynikiem przede wszystkim działań w ramach polityki społecznej wobec  seniorów, czy mówiąc mniej schematycznie, osób wcześniej urodzonych. Na uwagę zasługuje również fakt, że wiele dobrego w tym zakresie robią kampanie społeczne uświadamiające osobom starszym, ich opiekunom, a także całemu społeczeństwo, że starość wygląda współcześnie zupełnie inaczej niż często to sobie wyobrażamy, że człowiek starszy to niekoniecznie stereotypowy schorowany, starszy człowiek, któremu albo się nic nie chce, albo niewiele może. O ile jednak na poziomie wielu instytucji starość traktuje się już na równi z innymi okresami rozwojowymi i podejmuje się szereg inicjatyw na rzecz poprawy jakości życia osób starszych, o tyle sami zainteresowani nadal w niewielkim stopniu z tego korzystają. Szczególnie jeśli chodzi o mniejsze miejscowości, gdzie szanse na aktywne starzenie się są mniejsze w porównaniu z większymi ośrodkami.

Jaki jest sposób na to, by „jesień życia” zamieniła się we „wiosnę możliwości”? Proszę o poradę dla naszych czytelników!

Odpowiem niekonwencjonalnie. Dość niedawno prowadziłam wykład motywacyjny dla osób starszych w Akademickim Ośrodki Inicjatyw Artystycznych pt. Jak czerpać radość z życia?, którego celem było pokazanie, w jaki sposób jesień życia uczynić wiosną możliwości. Na tę okoliczność napisałam wiersz pt. Od jesieni do wiosny, który w pełni oddaje to, o co Pani pyta. Tym wierszem odpowiem na pytanie o porady dla czytelników.

OD JESIENI DO WIOSNY

Starość: jesień życia czy wiosna możliwości?

Oto jest pytanie! Jednak czyż nie od Ciebie odpowiedź zależy?

To fakt, że czasem to i owo boli i często to złości,

Jednak przyznać trzeba, że jakość życia inną miarą się mierzy!

 

Najważniejsze by chęć do życia mieć i czegoś jeszcze chcieć.

To co dobre dostrzec i docenić, a to co niedobre zmienić!

Bez względu na porę życia szczęście można mieć,

Trzeba tylko z jesieni życia wiosnę uczynić!

 

Nie czekać i nie narzekać…

Wstać rano, oddech złapać,

Uśmiechnąć się, dzień zaplanować

Najlepiej już dziś – nie ma co czekać!

……..

Warto działać!

Jesień szybko przeżyć

Sobie nie przeszkadzać!

W sercu wiosnę wskrzesić!

Starość, jak powiedział Seneka, może być piękna i pełna uroku, jeśli człowiek potrafi z niej korzystać. Wtedy z pewnością może stać się wiosną możliwości! POWODZENIA DRODZY CZYTELNICY!

Monika Mularska-Kucharek

Dr socjologii, terapeuta, trener umiejętności psychospołecznych. Przeprowadziła ponad 3200 godzin szkoleń, warsztatów, treningów, rozwijających umiejętności intra- i interpersonalne oraz kształtujących postawy przedsiębiorcze. Prowadzi szkolenia z umiejętności miękkich: komunikacji, rozwiązywania konfliktów, motywacji, radzenia sobie ze stresem, asertywności, negocjacji, motywacji, zarządzania czasem itp.

Od wielu lat realizuje warsztaty dla osób starszych z zakresu rozwoju kompetencji interpersonalnych oraz radzenia sobie z trudnościami dnia codziennego, których głównym celem jest poprawa jakości życia. Współpracuje z Akademickim Ośrodkiem Inicjatyw Artystycznych. Prowadzi wykłady dla słuchaczy Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Pełni funkcję Redaktora serii gerontologicznej Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego.

Jest autorką blisko 50 publikacji o kapitale społecznym, jakości życia, postawach przedsiębiorczych, w tym również osób 50+. Inicjatorka i współredaktorka książki Jesień życia? Wiosna możliwości. Przewodnik po późnej dorosłości!, a także Srebrnego Tabu, czyli książek, których celem jest poprawa jakości  życia  wieku dojrzałego.

jesień życia

Czytaj też: Dojrzała elegancja według Krystyny Bałakier [WYWIAD]