Czy dziadkowie ponoszą odpowiedzialność za niepłacone alimenty na rzecz swoich wnuków?

[quote author=”Janusz K., woj. pomorskie” action=”prosi o odpowiedź”]Syn nie płaci zasądzonych na swą córkę alimentów. Była synowa żąda ich od nas. W jakiej sytuacji i jak długo dziadkowie muszą płacić na wnuki?[/quote]

Jeśli alimenty należą się dziecku, to przede wszystkim od rodziców.  Trzeba by więc porozmawiać z synem, dowiedzieć się dlaczego nie łoży na własne dziecko. Czy jest to wynikiem złej woli i braku  odpowiedzialności, czy też ma jakieś kłopoty finansowe i wtedy trzeba mu pomóc, choćby przez jakiś czas. Jeśli mediacje nie przyniosą rezultatu, wówczas należy liczyć się z tym, że synowa dostanie w sądzie orzeczenie nakazujące współudział w utrzymaniu wnuczki. Sąd obciąża tym dziadków jeśli rodziców: zabrakło albo nie byliby w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od nich na czas potrzebnych dziecku środków utrzymania jest niemożliwe czy też połączone z nadmiernymi trudnościami. W takiej sytuacji – w pierwszej kolejności – płacić muszą dziadkowie – tu uwaga! – z obu stron. I w tym wypadku – jak zwykle przy alimentach – o tym kto i w jakiej wysokości także decyduje sąd. Bierze pod uwagę usprawiedliwione potrzeby dziecka oraz możliwości majątkowe  i zarobkowe osób, które będą miały ten obowiązek finansowy. Dziadkowie – podobnie jak rodzice – płacić muszą aż do momentu, gdy dziecko będzie w stanie utrzymać się samodzielnie (chyba że dochody z jego majątku  wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania). A tak się dzieje np. wtedy, gdy młody człowiek się uczy , studiuje, choruje itd. Wówczas trzeba płacić. Oczywiście, jeśli ktoś jest tzw. wiecznym studentem, bo tak mu wygodnie, jeśli się nie uczy i nie pracuje, bo mu się nie chce, to osoba płacąca może wystąpić do sądu o zwolnienie z obowiązku alimentacji. Może to też zrobić wtedy, gdy zmniejszyły się jej dochody. Wówczas sąd decyduje czy zmniejszyć alimenty, czy z nich zwolnić. Ale w żadnej sytuacji nie można samemu przestać płacić. Dziadkowie mogą też w niektórych sytuacjach (np. trudności były przejściowe) wystąpić do rodziców swych wnuków o zwrot pieniędzy.